Chińczycy pozywają Blizzarda

Zaitsev
2007/08/19 11:46

Dotychczas naruszanie praw autorskich było raczej domeną firm chińskich i to zachodnie korporacje walczyły o poszanowanie swoich własności intelektualnych. Tym razem jest na odwrót - Blizzard został oskarżony o bezprawne użycie 5 czcionek Founder Electronics.

Okazuje się, że nie tylko Sony jest celem pozwów patentowych ze strony przeróżnych firm. Serwis informacyjny China View poinformował, że do sądu w Pekinie wpłynął pozew przeciwko Blizzardowi i firmom z nim współpracującymi. Chodzi o operatora World of Warcraft na chińskim rynku (T9) i pekińskiego dystrybutora gry - Qingwentuwen. Chińczycy pozywają Blizzarda

Według Founder Electronics Co., cała szajka Zamieci naraziła firmę na stratę w wysokości jednego biliona yuanów czyli około 132 milionów dolarów amerykańskich. Czym wywołane były szkody? Użyciem przez Blizzarda w swoim MMO przynajmniej 5 czcionek, do których prawa intelektualne ma właśnie Founder Electronics. Jednak powód nie ma zamiaru odzyskiwać całej kwoty, bowiem żąda zaledwie 100 milionów USD w ramach odszkodowania. Jest to najwyższa suma za naruszenie praw autorskich w historii Chin, jakiej domaga się jedna ze stron sporu.

Czy Blizzard się ugnie? Na razie nie wiadomo, bowiem przedstawiciele developera dowiedzieli się o całej sprawie dopiero od dziennikarzy.

GramTV przedstawia:

Komentarze
119
Usunięty
Usunięty
28/08/2007 16:12

No to zobaczymy jak będzie dalej...

Usunięty
Usunięty
20/08/2007 15:41

I bardzo dobrze tak Blizardowi

Usunięty
Usunięty
20/08/2007 14:57

Nie będe się z tobą kłócił! Po prostu widziałem wiele razy jak wygląda taka Chińska fabryka! Wracając do tematu, życze Blizzardowi powodzenia! Bynajmniej nie dla tego że nie lubie Chińczyków, tylko dlatego że lubie gry Blizzarda, bo są niesamowicie miodne! :)




Trwa Wczytywanie