David Jaffe, twórca gier wideo znany w branży z udziału w takich projektach, jak serie God of War i Twisted Metal jeszcze w zeszłym roku mówił, że chce spróbować czegoś innego – pracy nad “mniejszymi” grami, najlepiej takimi, które są przeznaczone dla online'owych serwisów w rodzaju PlayStation Network. W maju ukończył on (we współpracy z Incognito Entertainment) swój pierwszy tytuł tego rodzaju, Calling All Cars, dostępnym właśnie w internetowym sklepie konsoli PlayStation 3. Jeśli myśleliście, że David zabierze się teraz do pracy razem z Sony Santa Monica i będzie maczał palce w trzeciej części przygód Kratosa, musimy was zmartwić – to mało prawdopodobne.

Tworzenie CAC musiało Jaffe'owi przypaść do gustu, gdyż zdecydował się pójść jeszcze dalej – zrezygnował z pracy w Sony i założył razem z szefem Incognito nowe, niezależne studio, o nazwie Eat Sleep Play. Nie oznacza to jednak zerwania wieloletnich kontaktów z japońskim gigantem, firmy już zdążyły się dogadać i podpisać umowę o wyłączności na trzy nowe projekty. Wszystko więc zostanie w rodzinie.
”Rozmawialiśmy z paroma wydawcami zainteresowanymi współpracą, ale w końcu Sony to nasz dom – jesteśmy dumni, że chcieli kontynuować ten prawie piętnastoletni już związek" – powiedział twórca Boga Wojny. Już wiadomo, że pierwszą grą Eat Sleep Play będzie port Twisted Metal Head On z PSP na... PlayStation 2. Według zapowiedzi, zostanie on znacznie ulepszony – tekstury w wyższej rozdzielczości, nowe plansze, animacja o prędkości 60 klatek na sekundę... Fani samochodowej rozwałki w niezbyt zdrowych, charakterystycznych dla serii klimatach powinni zapamiętać ten tytuł – pomimo, że nie będzie to żaden next-gen. Druga gra dla Sony będzie już czymś zupełnie nowym i zostanie wydana w 2008 roku, ale poza tym na razie nic o niej nie wiadomo.
"Tego właśnie chcieliśmy – niezależności, własnego okrętu, którym możemy sterować. Nie jest on tak wielką, silną bestią jak Sony. Nasz statek jest mniejszy, ale złożony z samych ambitnych marynarzy, którzy czują potrzebę odkrywania nieznanych lądów. (..) To cholernie ekscytujące – wszyscy są gotowi, a przygoda dopiero się rozpoczyna” – zakończył David. Pozostaje życzyć pomyślnych wiatrów!