Lost - pierwsze szczegóły

pepsi
2007/07/27 11:29

Ubisoft ujawnił dziś pierwsze informacje na temat gry Lost, bazującej na serialu, bijącym rekordy popularności także w Polsce. Zdaniem twórców, projekt "pozwoli doświadczyć wydarzeń nieopowiedzianych w produkcji telewizyjnej".

Zagubieni - o tym serialu słyszał chyba każdy. Niezwykłe przygody grupy rozbitków przysporzyły produkcji sporą grupę wiernych fanów, nie dziwi więc fakt, że padł pomysł przeniesienia wydarzeń znanych z telewizorów na komputery i konsole. Zadania tego podjął się Ubisoft. Francuska firma zdradziła właśnie pierwsze szczegóły dotyczące rozgrywki w grze Lost. Lost - pierwsze szczegóły

Gra wygląda jak TPP, w którym głównym zadaniem gracza jest poznawanie nowych zakamarków wyspy. Nie wiadomo niestety, w którego z rozbitków wcielą się użytkownicy. Główne podejrzenia padają na Jacka, który jest swego rodzaju przywódcą wśród ocalałych z Oceanic Flight 815. Może jednak być też tak, że gracze obejmą kontrolę nad inną postacią w każdej misji. Już teraz wiadomo także, że kontrolowana przez gracza postać będzie musiała stanąć twarzą w twarz ze znanym z serialu "potworem z dymu".

Czyżby zatem produkcja Ubisoftu miała rozwiać choć kilka tajemnic, których w serialu pojawiło się od groma? Przedstawiciele francuskiego giganta mówią: "Gra pozwoli doświadczyć wydarzeń nieopowiedzianych w produkcji telewizyjnej", co na pewno nie jest konkretną odpowiedzią na powyższe pytanie, ale rodzi kolejne spekulacje. Gra ukaże się na PeCetach, Xboksach 360 i PS3, a jej data premiery została ustalona na pierwszy kwartał 2008 roku.

GramTV przedstawia:

Komentarze
176
Usunięty
Usunięty
28/07/2007 14:56
Dnia 27.07.2007 o 16:32, Domek napisał:

> Nie odgladałem tego prawie wcale + nie ciekawi mnie to = nie będę grał. A to z kolei klasyczny przykład nie-spamu. :P

To był koment w moim stylu, nie czepiaj sie, bo spamujesz :P

Crask
Gramowicz
27/07/2007 22:17

Do serialu Lost podchodziłem jak pies do jeża, nie lubię współczesnych seriali ale znajoma mnie namówiła. Nie żałuję bo pierwsze dwa sezony zrobione są świetnie, niestety trzeci jest już męczący. Twórcy zaczynają powoli coś wyjaśniać, ale wraz ze strzępkami wiedzy pojawiają się nowe pytania, do tego sporo ciekawych wątków jest zostawianych samym sobie (np. noga posągu z czterema palcami) albo zakańczanych w kompletnie bezsensowny sposób <spoiler> np. skoro Innym tak zależało na Walterze, czemu potem praktycznie bez robienia problemów go wypuścili, szczególnie że Benjamin pokazał że potrafi nie dotrzymać słowa, jednocześnie go nie łamiąc</spoiler> Mam wrażenie że cała seria zakończy się obudzeniem wszystkich bohaterów, którzy tak naprawdę zostali poddani jakiemuś eksperymentowi i nic z tych dziwnych rzeczy nie wydarzyło się poza ich głowami. Przy tej ilości dziwnych wydarzeń, trudno będzie to wytłumaczyć inaczej.Natomiast gra na podstawie serialu może być niezła, pod warunkiem że poza bohaterami i plenerem nie będzie miała zbyt wiele wspólnego z serialem. Wyspa ma potencjał, więc można zrobić całkiem ciekawy horror lub thriller. Nie widzę natomiast Zagubionych jako gry akcji, koneczność zabijania kolejnych przeciwników całkowicie zabiła by klimat zagubienia i bezradności.

Crask
Gramowicz
27/07/2007 22:17

Do serialu Lost podchodziłem jak pies do jeża, nie lubię współczesnych seriali ale znajoma mnie namówiła. Nie żałuję bo pierwsze dwa sezony zrobione są świetnie, niestety trzeci jest już męczący. Twórcy zaczynają powoli coś wyjaśniać, ale wraz ze strzępkami wiedzy pojawiają się nowe pytania, do tego sporo ciekawych wątków jest zostawianych samym sobie (np. noga posągu z czterema palcami) albo zakańczanych w kompletnie bezsensowny sposób <spoiler> np. skoro Innym tak zależało na Walterze, czemu potem praktycznie bez robienia problemów go wypuścili, szczególnie że Benjamin pokazał że potrafi nie dotrzymać słowa, jednocześnie go nie łamiąc</spoiler> Mam wrażenie że cała seria zakończy się obudzeniem wszystkich bohaterów, którzy tak naprawdę zostali poddani jakiemuś eksperymentowi i nic z tych dziwnych rzeczy nie wydarzyło się poza ich głowami. Przy tej ilości dziwnych wydarzeń, trudno będzie to wytłumaczyć inaczej.Natomiast gra na podstawie serialu może być niezła, pod warunkiem że poza bohaterami i plenerem nie będzie miała zbyt wiele wspólnego z serialem. Wyspa ma potencjał, więc można zrobić całkiem ciekawy horror lub thriller. Nie widzę natomiast Zagubionych jako gry akcji, koneczność zabijania kolejnych przeciwników całkowicie zabiła by klimat zagubienia i bezradności.




Trwa Wczytywanie