E3 totalną klapą?

pepsi
2007/07/17 09:56

Odkąd w zeszłym roku Electronic Software Association ogłosiło, że targi E3 zmieniają swoją formułę, pojawiło się wiele wątpliwości co do tego, czy impreza będzie udana. Analityk rynkowy, Michael Pachter, nie jest zachwycony tym, co zobaczył w Santa Monica.

Targi E3 2007 już za nami. Choć znacznie mniejszym nakładem kosztów, znacznie mniej efektowne i w znacznie mniejszym gronie, dostarczyły jak zawsze wielu bezcennych informacji na temat nadchodzących hitów, a producenci powyjmowali nowe asy z rękawów. Czy jednak tegoroczne Electronic Entertainment Expo dostarczyło rzeczywiście tego, do czego w ciągu wielu lat świetności tej imprezy zdążyli przyzwyczaić się gracze i obecni na targach dziennikarze? Zdaniem Michaela Pachtera - nie.

Co więcej, analityk rynkowy uważa, że E3 2007 było imprezą całkowicie rozczarowującą. "W poprzednich latach wydawcy i producenci konsol używali E3 do prezentowania efektów swojej pracy grupom kluczowych odbiorców - mediom, sprzedawcom, inwestorom i konsumentom. Eliminując z targów ostatnią z wymienionych grup, ESA skutecznie odpędziło wiele stacji telewizyjnych. Wobec organizacji targów dwa miesiące później niż zwykle, sprzedawcy zdecydowali się trzymać z daleka" - grzmi Pachter. E3 totalną klapą?

Na pewno w jego zarzutach jest sporo racji, w końcu normalnym jest fakt, że im większa skala imprezy, tym większym cieszy się zainteresowaniem. To jednak nie koniec krytycznych uwag, jakie Pachter skierował pod adresem organizatorów E3 w nowej wersji. "Tradycyjna ilość gości, równa 60000, rzeczywiście była trochę za duża, by efektywnie przeprowadzić wszystkie zaplanowane działania. Show dla 3000 widzów to jednak całkowite rozczarowanie" - powiedział. Najwięcej zastrzeżeń Pachter miał do kwestii logistycznych. Jak twierdzi, niekiedy było 20 minut, by dotrzeć z jednego miejsca do drugiego, znacznie oddalonego.

GramTV przedstawia:

Analityk rynkowy swą wypowiedź zakończył życzeniem, by ESA zorganizowało następne targi w formie bardziej scentralizowanej. Zwrócił też uwagę, by znaleźć złoty środek w kwestii ilości odwiedzających. Widownia powinna być na tyle mała, by można było wszystko odpowiednio zorganizować, ale też odpowiednio duża, by targi były spektakularne. ESA ma teraz trochę czasu na przemyślenia, a my już wyczekujemy targów Games Convention, które odbędą się w dniach 23-26 sierpnia.

Komentarze
34
Usunięty
Usunięty
18/07/2007 08:46

Widział ktoś gdzieś może jakieś informacje o prezentacji gry Talisman na E3?

Usunięty
Usunięty
17/07/2007 21:28

A ja marzyłem, że kiedyś, jak już osiągnę odpowiedni wiek, to raz pojadę do Hameryki na E3. Marzenia...Eh, wracać do poprzedniej formuły panowie, bo to już nie to co kiedyś.

Renchar
Gramowicz
17/07/2007 18:22

Mnie tam obchodzą gry jak jadę by obejrzeć jakąś grę. Wkurzały mnie w gazetach jak była nazwa gry opis a zamiast screena prawie naga ciesząca ryj pinda co to miało być. Teraz jest przynajmniej kultura a nie cieszące gębę zgredy.




Trwa Wczytywanie