Killzone 2 – pierwsze szczegóły

Renor Mirshann
2007/07/11 15:36

Zamknięty pokaz gry Killzone 2 za nami. Po dwóch latach nieliczni mogli w końcu przekonać się, jak prezentuje się prawdziwy gameplay z tej oczekiwanej strzelaniny FPP na konsolę PlayStation 3. Najważniejsze pytanie: czy tytuł graficznie wygląda jak słynny trailer z 2005 roku? Nie, ale też Sony na pewno nie ma się czego wstydzić.

Dziś rano, kiedy większość Polaków jeszcze smacznie spała, w świecie gier wrzało. I to nie tylko z powodu konferencji Microsoftu na targach E3. Sony zdecydowało się na sprytną zagrywkę marketingową – w tym samym czasie miała miejsce zamknięta prezentacja jednego z najbardziej oczekiwanych exclusive'ów w historii branży - Killzone'a 2.

Tworzona przez studio Guerrilla wyłącznie na konsolę PlayStation 3, ta strzelanina FPP stała się sławna jeszcze na długo przed premierą głównie za sprawą jednego, skromnego trailera zaprezentowanego dwa lata temu, również na Electronic Entertainment Expo. Nie przedstawiał on jej prawdziwego gameplaya - jedynie “wizję gry” developera – ale i tak powodował opad szczęki u większości nieprzygotowanych. Połączony był on jednak z ogromnym sceptycyzmem – czy ten tytuł będzie faktycznie tak wyglądał? Oczekiwania były ogromne, czas na skonfrontowanie ich z rzeczywistością.


Killzone 2 - trailer z E3 2007, w całości na silniku gry

Po pierwsze i najważniejsze, gdyż nie ma co owijać w bawełnę – graficznie Killzone 2 nie prezentuje poziomu słynnego rendera, chociaż wygląda naprawdę bardzo dobrze. Tak swoje pierwsze wrażenia z pokazu opisał Brian Crecente z serwisu Kotaku - “Prezentacja rozpoczęła się od krótkiej, znajomej scenki, która pokazywała grupę żołnierzy lecących na miejsce toczącej się walki. (...) Po tym, co braliśmy za krótki trailer, nastąpiło płynne przejście do faktycznej rozgrywki. Jeden z developerów zaczął grać, a my przyglądaliśmy się temu uważnie. Przeszedł on cały poziom w towarzystwie głuchej ciszy osób, które nie mogły się napatrzeć na nowego Killzone'a”.

GramTV przedstawia:

Obecnych na pokazie nie zachwyciła jednak ani kosmiczna rozdzielczość tekstur, ani masa filtrów graficznych – “Podobnie jak w przypadku Resistance: Fall of Man, nie chodzi tutaj o żaden pojedynczy element, ale o końcowy efekt, jaki udało się uzyskać. Otoczenie było pełne detali i smaczków, cały czas coś się działo i trudno było to wszystko ogarnąć, skupić się na czymś konkretnym” – Brian stwierdził, że developerowi faktycznie świetnie udało się oddać klimat brutalnej wojny.

Killzone 2 kontynuuje fabułę poprzednika, dzieje się dwa lata po pierwszej części. Nastąpi odwrócenie ról – tym razem to ISA zaatakuje, a Hellganie zostaną zmuszeni do obrony swojej macierzystej planety. Gracz nie wcieli się już w kapitana Jana Templara – nowym bohaterem gry jest Sev, doświadczony żołnierz specjalnej ziemskiej jednostki znanej jako Legion. Jej główny cel to zlikwidowanie głównego lidera wrogiej armii, Cesarza Visari. Nie będzie to proste, przeciwnicy mają ważnego sojusznika – ciężkie warunki klimatyczne swojej ojczyzny, które mogą w pewnym stopniu kontrolować. Killzone 2 – pierwsze szczegóły

Tutaj wychodzi na jaw jedna z większych nowinek nowinek związanych z tym projektem, a mianowicie duży nacisk na realistyczne odwzorowanie zróżnicowanych warunków pogodowych. Mają mieć one wyraźny wpływ na rozgrywkę. Poza tym, ważną informacją jest również praktycznie całkowity brak interfejsu. Podczas prezentacji pojawiał się on jedynie na chwilę, przy zmianach broni. Tych będzie oczywiście szeroki wachlarz, podobnie jak pojazdów - zarówno znanych z pierwszej części jak i nowości. Gra będzie mieć, jak na dobrą pozycję z gatunku FPP przystało, rozbudowany multiplayer. Skorzysta on z cały czas dopieszczanej przez Sony usługi Home. Jeśli chodzi o stronę dźwiękową, to nie ma się o co martwić – był to jeden z lepszych elementów pierwszego Killzone'a i zapowiada się, że tutaj będzie podobnie, realistycznie i klimatycznie. Tytuł wykorzysta system zapisu dźwięku w standardzie 7.1, co z pewnością ucieszy posiadaczy tego typu zestawów głośnikowych.

Data premiery? 2008 rok, tyle na razie wiadomo. Przynajmniej mamy pewność, że warto czekać. Nawet jeśli ten tytuł nie przyniesie ze sobą oczekiwanej rewolucji w grafice i animacji (a na to właśnie się zapowiada) to i tak w najgorszym wypadku będzie solidną porcją dobrej zabawy. A o to przede wszystkim chodzi, prawda?

Komentarze
35
Usunięty
Usunięty
12/07/2007 10:24

Nie grałem w pierwszego Killzona więc w tego też nie zagram...

Usunięty
Usunięty
11/07/2007 22:14

na konferencji pokazali więcej gameplayu. REWELACJA

Usunięty
Usunięty
11/07/2007 22:04

Pięknie to wygląda a jaka fizyka, aż palce lizać. Jeszcze tylko muszę poczekać aż PS3 stanieje :P




Trwa Wczytywanie