Czytelnicy z całego świata mieli już okazję poznać Anansiego, pajęczego boga, jednego z bohaterów Amerykańskich bogów. Teraz natomiast przyszła kolej na jego synów - Grubego Charliego i Spidera. Pierworodny pana Nancy’ego nie zdaje sobie sprawy z tego, kim jest, a właściwie, kim był, bowiem Anansi pada martwy podczas występuj karoke – jego ojciec.Tym samym niezwykle dziwi go wizyta nieznajomego, który pewnego dnia zjawia się przed drzwiami jego domu i twierdzi, że jest jego dawno zaginionym bratem. Spider to dokładne przeciwieństwo Grubego Charliego - niczym przed laty ojciec, nade wszystko ceni dobrą zabawę i teraz zamierza uzmysłowić bratu, że najwyższy czas się wreszcie wyluzować. Gruby Charlie, do którego to określenie przylgnęło 20 lat temu i – najwidoczniej – przyczepiło się na dobre, z przerażeniem stwierdza, że jego żywiciel to tak naprawdę bóg-oszust, buntowniczy duch, wedle własnego uznania zmieniający porządek świata i płatający figle samemu diabłu. Podobno Anansi umiał oszukać nawet Śmierć... Nierozwiązana pozostała jedna kwestia - jak w tej nowej sytuacji odnajdzie się Gruby Charlie?
Przyporządkowanie Neila Gaimana do jednego, określonego typu pisarzy jest zadaniem trudnym, niemal niewykonalnym. Ten, urodzony w 1960 roku, Anglik tworzy zarówno powieści i opowiadania, jak również komiksy. Jego pierwsza, napisana wraz z Terrym Pratchettem książka (Dobry Omen) ukazała się na rynku w 1990 roku, z miejsca zyskując znaczną popularność. Kolejne publikacje zapewniły Gaimanowi prestiżowe wyróżnienia, między innymi nagrody Hugo oraz Nebula. Neil znany jest ze swojego specyficznego stylu - zawsze ubiera się na czarno, często nosi ciemne okulary. W 1992 roku autor Amerykańskich bogów porzucił rodzinny kraj i przeprowadził się do Minneapolis w stanie Minnesota, gdzie mieszka obecnie wraz ze swoją żoną Mary McGrath oraz trójką dzieci.
![]()