Wiele ostatnio mówi się o (nie)szkodliwości gier. Ostatnia konferencja American Medical Association była poświęcona właśnie uzależnieniom, poza tym często słychać z różnych stron opinie na temat ciągnącej się od zamierzchłych czasów sprawy. Tym razem głos zabrali naukowcy z Brunel University's School of Sport and Educations
twierdząc, że gry MMO wpływają na rozwój młodych graczy.
Nic Crowe powiedział: "Wirtualne środowiska to nowa przestrzeń do wykorzystania wolnego czasu, zwłaszcza przez młodzież. W prawdziwym świecie wiele miejsc jest nieprzystępnych młodym ludziom, ich rodzice uważają, że są pod różnymi względami niebezpieczne, stąd wzrost popularności wirtualnej rzeczywistości, który nie powinien nikogo dziwić". Dodał też, że dzięki grom MMO, młodzi ludzie mogą
doświadczać różnych przeżyć, związanych z instytucjami czy strukturami, istniejącymi także w rzeczywistym świecie.

Simon Bradford dodał: "Poznaliśmy wielu młodych graczy, którzy zaczynają rozgrywkę w MMO by wyrównać straty poniesione w prawdziwym świecie. Na przykład, młodzi ludzie, których rodzice nie mogli zapewnić im wyjazdu na letnie wczasy, decydowali się na taki wyjazd w wirtualnej rzeczywistości". Bradford zwrócił też uwagę na fakt, iż młodzież rozwija swoją przedsiębiorczość, właśnie dzięki online'owym grom.
Badania były przeprowadzane na użytkownikach grających RuneScape. Według szkockich naukowców testy wykazały, że produkcje MMO kreują pozytywne postawy. "To ważne, by dostrzec plusy, jakie niesie za sobą uczestnictwo w wirtualnym świecie tym bardziej, że staje się to coraz popularniejszą formą aktywności młodych ludzi" - zakończył Bradford.