Wiele ostatnio mówi się o wpływie gier na zdrowie człowieka. Naukowcy prześcigają się w prezentowaniu argumentów „za” i „przeciw” w sprawie ich oddziaływania na sferę psychiczną i fizyczną. Ostatnio głos w tej sprawie zajęli także dziennikarze Playboya.

Wreszcie dzięki Wii, gry pozytywnie wpływają na kondycję (oj, można się tym Wiilotem namachać). Tak przynajmniej twierdzi grupa badawcza z International Sports Science Association. Jak zatem widać, gry nie tylko nie uzależniają, ale także pomagają. Alleluja.