Gry sztuką? Clive Barker jest na tak

Renor Mirshann
2007/06/27 14:32

Czy gry są formą sztuki? Głos w tej sprawie zabrał Clive Barker, pisarz, którego gracze mogą kojarzyć z pracy nad scenariuszami do gry Undying czy nadchodzącego (i świetnie się zapowiadającego) FPP Jericho. Twierdzi on, że wirtualna rozrywka zdecydowanie zasługuje na takie postrzeganie, gdyż jest niezastąpiona w rozwijaniu wyobraźni.

Dyskusja na temat, czy gry wideo można uznać za sztukę, ciągnie się nadal. Tym razem Clive Barker odpowiedział on na licznie cytowaną w mediach (i pamiętaną dobrze przez wszystkich jeszcze dziś, w końcu to ona – w listopadzie 2005 roku - zapoczątkowała całą sprawę) wypowiedź krytyka filmowego Rogera Eberta, którą można streścić w zdaniu „Gry wideo nie są sztuką”. Clive sądzi, że Ebert był zwyczajnie uprzedzony do tej formy rozrywki i nie przyjmował do wiadomości, czym ona może być dla gracza. Gry sztuką? Clive Barker jest na tak

”Możemy debatować nad tym, co jest sztuką, a co nie, przez wieczność. Jeśli to, co przezywasz, porusza cię w jakikolwiek sposób, nawet jeśli powoduje tylko burczenie brzucha... Myślę, że i tak jest warte przyjrzenia się temu na poważnie” – powiedział Barker. Wie, o czym mówi – podobnych uprzedzeń doświadczył na własnej skórze, New York Times nigdy nie recenzował jego książek. Na początku go to martwiło... jednak w końcu zdał sobie sprawę, że tak naprawdę nie powinno go to obchodzić, gdyż ważne jest, że ludziom się one podobają.

”Problemem Eberta jest jego pogląd, że nie ma miejsca na sztukę, gdy narracja, przekaz jest plastyczny. Innymi słowy, Szekspir nie mógłby napisać Romea i Julii w formie gry, ponieważ mogłaby wtedy istnieć możliwość pozytywnego zakończenia całej historii. Wiecie, „gdyby tylko ona nie wypiła tej cholernej trucizny” lub „gdyby tylko on dostał się tam wcześniej” (...) Jeśli coś jest tak bardzo podatne na zmiany, tak pełne możliwości które nie są pod kontrolą artysty, to nie boże być sztuka - tutaj właśnie się on myli” – uważa Barker.

GramTV przedstawia:

Pisarz twierdzi, że powinniśmy nieustannie rozwijać wyobraźnię, a to, że gry oferują w tym względzie tak wielkie możliwości sprawia, że są sztuką. „Nie robię tutaj za dobrego samarytanina. Mówię po prostu, że granie jest świetnym sposobem na to, czego potrzebuje każdy z nas – na ucieczkę od męczących spraw życia codziennego i podróż w miejsce, gdzie sprawujemy pełną kontrolę nad sytuacją” – tak kończy swoją wypowiedź, a większość graczy zapewne się z nim zgodzi.

Komentarze
20
MisticGohan_MODED
Gramowicz
28/06/2007 00:10

Clive Barker wie co mówi :]Tyle ,że Jego gry to czyste arcydzieła :DJericho to dopiero będzie horror :D

Usunięty
Usunięty
27/06/2007 23:54

"Wiedźmin, wiedźmin, wiedźmin" <niedobrze>...Clive zawsze miał łeb na karku. Raz nawet był artykuł o nim w szkolnej gazetce ściennej. Było tam zdanie, które mnie oburzyło (przeciwko ich autorom) "Clive Barker uważa, że gry komputerowe można traktować na równi z książkami czy filmem. Bluźnierstwo? Być może(...)" :/ Ignoranci

Usunięty
Usunięty
27/06/2007 23:17

Gry są sztuką - ale tylko niektóre tytuły, jak Syberia, Najdłuższa Podróż, Doom, Torment, Fallouty i wiele, wiele innych); niestety, większość tytułów to jednak sztampowe, nie wnoszące niczego nowego produkty dla masowego odbiorcy.




Trwa Wczytywanie