Sony - „PS3 potrzebuje gier”

Renor Mirshann
2007/06/14 10:36

Dyrektor wykonawczy SCEA, Jack Tretton, wypowiedział się na świeżo uruchomionym oficjalnym blogu jego firmy na temat PlayStation 3. Napisał, że dobrze wie, na co wszyscy czekają - na więcej dobrych gier. Zapewnił, że pod koniec roku ma ich być pod dostatkiem.

Nowy, tym razem oficjalny (popularny ThreeSpeech określa się jako „półoficjalny” głos japońskiej firmy) blog Sony w kilka dni po starcie zaczyna zamieszczać interesujące materiały. Jack Tretton, dyrektor wykonawczy amerykańskiego oddziału Sony, opublikował na nim wypowiedź, w której poruszył wiele kwestii - w tym również temat braku nowych gier na PlayStation 3. To jeden z najczęstszych zarzutów odnośnie tej konsoli, jakie słyszy się w Internecie. Sony - „PS3 potrzebuje gier”

Jack stwierdził, że Sony w pełni zdaje sobie sprawę, że sukces osiągnięty w przeszłości nie gwarantuje jego powtórzenia w przyszłości. Pozwala za to spojrzeć na obecną sytuację z pewnej perspektywy. Wie on również, że ta konsola potrzebuje gier, które pokażą, na co ją stać i dostarczą wspaniałej rozrywki, czyli usprawiedliwią jej wysoką cenę – pokażą, że inwestycja w nią naprawdę się opłacała. Przypomniał, że na ten rok planowana jest premiera 15 tytułów first-party (wyłącznie na PS3), a po dodaniu gier od zewnętrznych producentów liczba ta zwiększa sie do około setki.

„W końcu tak naprawdę zawsze chodziło o gry. Próba przesunięcia granicy doświadczeń, jakie one oferują, jest ryzykownym zadaniem. Uważam, że wszyscy producenci sprzętu dla graczy w pewnym sensie ją podejmują. Mogliśmy bez większego wysiłku stworzyć PlayStation 2,5 i sprzedawać po niewiele wyższej cenie niż poprzedni model. Innowacyjność tej konsoli byłaby niewielka, ale zapewne przynosiłaby zyski, z których bylibyśmy zadowoleni. Tak jednak nie jest, wybraliśmy inną drogę. Trzeba ryzykować i decydować się na wielkie inwestycje, które zaprocentują w przyszłości” – powiedział szef SCEA.

GramTV przedstawia:

Trzeba przyznać mu rację przynajmniej w jednej kwestii – Sony w tej generacji konsol naprawdę postawiło wszystko na jedną kartę. Gracze z pewnością pomogą japońskiej firmie, kiedy tylko zacznie ona spełniać swoje obietnice – czekamy na coraz więcej świetnych gier na PS3.

Komentarze
41
Usunięty
Usunięty
14/06/2007 20:26

Spokojnie, sprzedaż ps3 pójdzie szybko do góry wraz z wejściem na rynek FF, MGS, Tekkena i reszty najważniejszych tytułów które nie długo maja się pojawić. Po wyjściu tych gier i zobaczeniu jak się będą prezentować będzie można ocenić czy ps3 jest warte tej kasy. Jestem także ciekaw jaka będzie różnica miedzy w wyglądzie na obu konsolach przy tytułach multiplatformowych.

Usunięty
Usunięty
14/06/2007 18:54

Zawsze początki są trudne. Za rok PS3 pokaże swoje możliwości i będzie sporo dobrych gier na nią.

Usunięty
Usunięty
14/06/2007 18:51
Dnia 14.06.2007 o 18:38, dark raziel napisał:

Jak ja kocham moją klawiaturę: Konsolę kupuje się dla gier, ale jeżeli masz wydać 2,5 kafla na sprzęt, do tego TV za ponad 1 tys, żeby zagrać w kilka fajnych gier, to chyba mało osób to kupi, czyż nie?

PlayStation 2 na starcie kosztowało coś koło 3 tys. złotych, na pewno więcej niż PS3. A jednak osiągnęło wielki sukces sprzedając się w ponad 100 milionach egzemplarzy. Dlaczego? Właśnie z powodu świetnych gier, które napędzały sprzedaż sprzętu. Teraz dobre tytuły na PS3 można policzyć na palcach jednej ręki a i tak najlepsze gry to te z PS2 odpalane w trybie wstecznej kompatybilności.Poza tym, zakup TV można sobie odpuścić. Nie jest to rzecz tak konieczna jak monitor do komputera. Oczywiście, że bez wizji sobie nie pograsz, ale nasycenie odbiornikami TV w Polsce oscyluje w okolicach 100%. Jasne jest także, że na LCD Full HD wszystko będzie ładniej wyglądać, ale tak samo jest ze zwykłą telewizją. Kto odczuwa taką potrzebę i może sobie na taki wydatek pozwolić to sobie pozwoli a innym wystarczy zwykły telewizor.Nie chcę przyjmować postawy obrońcy PS3, bo na razie w wojnie konsol najnowszej generacji przyjmuję postawę neutralną. Zamierzam którąś z maszynek kupić, ale chcę jeszcze trochę poczekać, by wszystkie rozwinęły pełnie możliwości i przede wszystkim żeby na każdą z nich było po kilka znakomitych tytułów. Dla mnie liczby FPSów, flopsów czy innych megaherców roli nie grają. To nie komputer, w którym podstawą jest moc obliczeniowa a zabawka do grania i niech same gry zadecysują o tym, którą z nich warto kupić. Dlatego, pomimo iż wcześniej miałem tylko konsole Sony, a o M$ nie mam najlepszego zdania, w chwili obecnej najbliżej mi do X360.




Trwa Wczytywanie