Drugi kwartał roku fiskalnego 2007 nie ułożył się pomyślnie dla Take-Two. Firma zanotowała znacznie mniejszy przychód netto, niż w tym samym okresie poprzedniego roku. Można się jednak dopatrywać kilku zasadniczych przyczyn takiego obrotu sprawy. Przede wszystkim - początek 2006 roku był dla Take-Two szczególnie udany ze względu na znakomitą sprzedaż Obliviona, tym razem spółka takim asem z rękawa nie
dysponowała.
Ponadto trwa restrukturyzacja oddziałów, na co pewne środki musiały zostać przeznaczone. Oprócz tego władze Take-Two podały, że nowym dyrektorem finansowym firmy będzie Lainie Goldstein. Wcześniej pełniła ona funkcję wiceprezesa finansów, a ostatnio powołana została na stanowisko tymczasowego dyrektora.

Strauss Zelnick, członek zarządu Take-Two, powiedział, że władze firmy pragną uczynić z niej najprężniej działającą, innowacyjną i kreatywną spółkę w branży. "Zagwarantowaliśmy także naszym udziałowcom i pracownikom, że zaprezentujemy swój plan działania w ciągu pierwszych stu dni zarządzania. Pozostał jeszcze ponad miesiąc, a my poczyniliśmy spore postępy w organizacji i restrukturyzacji firmy" - dodał.
Cierpliwość w przypadku ludzi związanych z Take-Two jest cnotą jak najbardziej wskazaną. Pomimo słabszego startu w 2007 roku, można przewidywać bardzo mocny finisz. Już w trzecim kwartale fiskalnym ukażą się takie tytuły, jak Manhunt 2 czy Fantastic 4, natomiast na czwarty kwartał przewidziane zostały między innymi BioShock i GTA IV, a to marki, mówiące same za siebie.