Oczywiście możecie spać spokojnie, nie będzie loga MS na Wii, ani "Microsoft DS". W sprawie chodzi o... działki w Dolinie Krzemowej. Nintendo od dawna ma tam nieużywany kawałek ziemi, który przylega do działki na której stoi kompleks budynków giganta z Redmond.
Nieoficjalnie 'N' przenosi 20-30 swoich pracowników do Nowego Yorku. Jednak Perrin Kaplan, jedna z vice prezesów Nintendo of America twierdzi, że zmiany kadrowe nie miały wpływu na wystawienie parceli na sprzedaż. Oferta sprzedaży jest na rynku od zeszłego roku, ale sfinalizowanie transakcji będzie możliwe dopiero w 2008 roku.

Według wcześniejszych planów firmy, na tej 11-hektarowej działce miało powstać 51 tys. metrów kwadratowych powierzchni użytkowej. Jest to ograniczone limitami narzuconymi przez biuro transportu Redmond. Jeżeli limity zostaną zwiększone, w tym miejscu może powstać o wiele większy kompleks.
Natomiast Mirosoft nie ma gdzie podziać swoich pracowników. W ostatnim roku fiskalnym powiększył swoją załogę o 10 tys. - jest to największy w historii wzrost zatrudnienia w tej firmie. W sumie 'MS' zatrudnia 76 tys. pracowników na całym świecie.
Czyli tak naprawdę nic poważnego się nie dzieje - Microsoft tyje, a Japończycy odsprzedają mu większe spodnie.