Tylko „epickie” gry w wysokich cenach?

Renor Mirshann
2007/05/24 16:18

Jeden z twórców serii Broken Sword - Charles Cecil - uważa, że wysokie premierowe ceny gier są usprawiedliwione tylko w przypadku produktów o „epickim” formacie. Pozostałe, aby dobrze się sprzedawać, powinny być odpowiednio tańsze.

Charles Cecil ze studia Revolution Software (firma-matka gier przygodowych z serii Broken Sword) w wywiadzie dla serwisu Gamesindustry.biz wypowiedział się na temat obecnych cen nowych produktów branży elektronicznej rozrywki. Stwierdził on, że powinny być one bardziej zróżnicowane. Tylko „epickie” gry w wysokich cenach?

„Z jednej strony mamy gry, takie jak Gears of War – to była bomba, bez dwóch zdań. Ludzie z zadowoleniem płacili za nią w Anglii 40 funtów. Czuli, że jest ona warta tych pieniędzy. Z drugiej strony - gry pokroju Katamari Damacy, które zbierają świetne recenzje i są pozytywnie odbierane przez ludzi z branży, ale nie trafiają do szerszego grona odbiorców. Według mnie dzieje się tak, ponieważ za 40 funtów możesz sprzedać jedynie coś naprawdę epickiego” - powiedział Cecil.

Charlie uważa, że angielski rynek gier potrzebuje innego modelu cenowego dla nowych produktów. Modelu, w którym po jednej stronie będą właśnie gry produkowane z wielkim rozmachem i zachwycające jakością, a po drugiej – gry od „producentów niezależnych”. Trudno nie przyznać mu chociaż trochę racji, nie jest to nic odkrywczego – z pewnością duża część graczy myśli podobnie i stara się lokować poważne pieniądze tylko w tytuły, co do których ma pewność, że dostarczą one odpowiednio dużo rozrywki, bez ryzyka nieudanego zakupu.

GramTV przedstawia:

Studio Revolution po ukończeniu w 2006 roku gry Broken Sword: The Angel of Death pracuje już nad kolejną częścią serii, oraz zastanawia się nad formą swoich nowych projektów. Rozwiązania, z których najprawdopodobniej skorzysta ono w przyszłości to wydawanie gier w formie krótkich, powiązanych ze sobą fabularnie epizodów i udostępnianie do pobrania dodatkowych elementów je rozbudowujących.

Komentarze
36
Usunięty
Usunięty
27/05/2007 22:19
Dnia 25.05.2007 o 11:30, Dann napisał:

> Zgadzam się tutaj z wypowiedza szerszczenia45. Nie mam nic przeciwko temu żeby gry epickie > były tańsze =D Najlepiejby było, jakby rozdawali gry za darmo =P Ba, niech jeszcze doplacają do nich, np. 100 $ do kazdego darmowego pudełka :-O A tak na poważnie, to nie ma czegoś takiego, jak uniwersalna gra epicka. Coś dla jednego jest epickie, dla innego natomiast będzie szmelcem nie wartym uwagi.

Prawda. Tutaj zgadzam się z Tobą. Jak wiadomo nie wszyscy lubią strategie i nie wszyscy lubią RPG. Nie wydaje mi się, żeby do tej pory powstała "epicka gra", która każdemu by się podobała. No chyba, że uznać za taką grę tytuł, który przyciąga naprawdę wielke rzesze graczy jak np. WOW.

Usunięty
Usunięty
25/05/2007 11:30
Dnia 25.05.2007 o 00:24, bitelz90 napisał:

Zgadzam się tutaj z wypowiedza szerszczenia45. Nie mam nic przeciwko temu żeby gry epickie były tańsze =D Najlepiejby było, jakby rozdawali gry za darmo =P

Ba, niech jeszcze doplacają do nich, np. 100 $ do kazdego darmowego pudełka :-OA tak na poważnie, to nie ma czegoś takiego, jak uniwersalna gra epicka. Coś dla jednego jest epickie, dla innego natomiast będzie szmelcem nie wartym uwagi.A zresztą tak jak piszę Kafar : 40 funtów w Anglii, a 130 zł w Polsce, to jednak jest gigantyczna różnica.

Usunięty
Usunięty
25/05/2007 11:30
Dnia 25.05.2007 o 00:24, bitelz90 napisał:

Zgadzam się tutaj z wypowiedza szerszczenia45. Nie mam nic przeciwko temu żeby gry epickie były tańsze =D Najlepiejby było, jakby rozdawali gry za darmo =P

Ba, niech jeszcze doplacają do nich, np. 100 $ do kazdego darmowego pudełka :-OA tak na poważnie, to nie ma czegoś takiego, jak uniwersalna gra epicka. Coś dla jednego jest epickie, dla innego natomiast będzie szmelcem nie wartym uwagi.A zresztą tak jak piszę Kafar : 40 funtów w Anglii, a 130 zł w Polsce, to jednak jest gigantyczna różnica.




Trwa Wczytywanie