David Williams to mężczyzna w średnim wieku prowadzący sklep komputerowy w angielskim Manchesterze, któremu niedawno gry wideo dostarczyły wrażeń dużo większych niż zwykle. Zaczęło się od dzieciaków z sąsiedztwa, które męczyły go denerwującymi żartami - dzwoniły do niego, wygadując głupoty. Po serii takich telefonów zdenerwowany wezwał policję, od której spodziewał sie pomocy. Zamiast tego, do jego mieszkania wtargnęła (w iście hollywoodzkim stylu) cała brygada policjantów. Skuli zaskoczonego mężczyznę, zamknęli w areszcie na 13 godzin i oskarżyli o posiadanie broni.

Można zrozumieć powody takiej akcji - niedawno w Anglii zastrzelono policjanta, który udał się na zwykłą interwencję do domu hałaśliwych sąsiadów. Jednak aresztowanie człowieka za posiadanie manekina to już lekka przesada...
Nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Napisz komentarz jako pierwszy!