Ludzie pracujący w Splash Damage, studiu developerskim tworzącym oczekiwanego online'owego FPS-a Enemy Territory: Quake Wars, zdają sobie sprawę ze znaczenia fanowskich modyfikacji w ogólnym sukcesie sieciowych produkcji. Razem z Id Software, które również pracuje nad tym tytułem, szykują oni zaawansowane narzędzia dla wszystkich zapalonych twórców modów. Jeden z założycieli Splash Damage, Paul Wedgwood, w swoim ostatnim wywiadzie udzielonym serwisowi CVG osobiście o tym zapewnił. Poniżej fragment jego wypowiedzi na ten temat.

„Id Software ma plan aktywnego wsparcia dla Quake Wars, który aktualnie jest dopinany na ostatni guzik. Są bardzo zaangażowani w ten projekt i zdeterminowani, aby dostarczyć przyszłej społeczności fanów tej gry wszystkiego, czego będzie potrzebować. Wierzą, że będzie ona aktywna jeszcze przez długi czas po premierze. Jeśli chodzi o nas, czyli Splash Damage, to koncentrujemy się na PeCetowej wersji tej gry i wspieraniu developerów pracujących nad edycjami konsolowymi" – powiedział.
A jakie plany na przyszłość? - „Jak tylko skończymy Quake Wars dla PC bierzemy się do pracy nad SDK – czyli narzędziami dla modderów - co tak naprawdę oznacza ujawnienie kodu źródłowego gry, dokumentacji naszych osiągnięć ostatnich lat. Projektanci poziomów udostępnią graczom technologię tworzenia megatekstur, aby mogli oni sprawdzić się w tworzeniu pełnoprawnych map i innych dodatków. A gdy to również uda się zrealizować, spojrzymy na to, jakie plany na przyszłość ma Id Software" – kończy swoją wypowiedź Paul.
Bezdyskusyjne doświadczenie Id Software w połączeniu ze świeżymi pomysłami twórców, którzy kiedyś sami przecież zaczynali od tworzenia nieoficjalnych modyfikacji, nie może zwiastować niczego innego, niż nadejścia świetnego tytułu. Wszystkie znaki na niebie i ziemi na to wskazują - łącznie z tym, że autora newsa strzyka w kościach, gdy pomyśli o tej grze. A do premiery niedaleko - zaplanowana jest na początek czerwca.