Polskie studio Nibris postanowiło wypowiedzieć się w sprawie Sadness, tworzonej przez nie na Nintendo Wii gry, której zapowiedź zaintrygowała wielu, oraz o której było cicho zdecydowanie za długo. Z oświadczenia wynika że pospieszyli się ci, którzy zdążyli już postawić na tym projekcie krzyżyk. Poniżej jego treść (w pisowni oryginalnej).

Szanowni Państwo,
W związku z plotkami pojawiającymi się w serwisach internetowych Nibris sp. z o.o. - developer gier takich jak ROTR (Nintendo DS), Double Bloob (Nintendo DS) oraz Sadness (Nintendo Wii) pragnie wyjaśnić co następuje:
- Gra Sadness wciąż jest tworzona a wyłącznym developerem tego tytułu była i jest firma Nibris sp. z o.o.
- Nibris jest autoryzowanym przez Nintendo developerem gier na konsole Nintendo Wii i Nintendo DS
- Firma Frontline Studios nigdy nie była rozpatrywana jako Wydawca gry Sadness, a jedynie jako współpracujący team developerski, była również rozważana kandydatura Frontline jako ko-producenta tego tytułu, ale decyzja taka nie została podjęta
- Z dniem 17 marca 2007 w związku z różnicami artystycznymi i merytorycznymi Nibris postanowił rozwiązać współpracę z firmą Frontline Studio i kontynuować prace nad Sandess we własnym zakresie.
- Ze względu na zakres prac związanych z Sadness Nibris postanowił zaprosić do współpracy inne podmioty co jest naturalną praktyką przy wysoko-budżetowych projektach
- Nibris jest dumny, że przy tworzeniu Sadness uczestniczą bądź będą uczestniczyć tak znane podmioty jak FCS, Digital Amigos, Erdin czy Piotr Rubik
Podsumowując - Sadness jest nadal w okresie developingu, o progresie gry developer poinformuje w późniejszym terminie, zbieżnym z aktualizacją i modernizacją strony firmowej.
Jednocześnie korzystając z okazji ogłaszamy nabór na testerów gier Double Bloob i ROTR (Nintendo DS). (...)
Z poważaniem,
Zespół Nibris sp. z o.o.
Wiemy teraz oficjalnie to, co najważniejsze - Sadness powstaje i ma się dobrze. Sądząc po ogłoszeniu w sprawie testerów, pozostałe projekty firmy również nie są wymyślone, a ona sama zatrudnia jednak nieco więcej niż dwie osoby, wbrew temu co niektórzy insynuowali wcześniej. Jednak wszystkie wątpliwości rozwieją się dopiero wtedy, kiedy zostaną pokazane pierwsze materiały pochodzące z faktycznego gameplaya Sadness. Czekamy na nie z niecierpliwością. Wychodzimy z założenia, że trochę wiary w dobrze zapowiadający się polski projekt nigdy jeszcze nikomu nie zaszkodziło.