David Hayter powróci jako Solid Snake

Domek
2007/03/30 12:58

David Hayter, znany fanom elektronicznej rozrywki z użyczania głosu postaci Solid Snake'a, wcieli się w nią po raz kolejny w czwartej odsłonie serii Metal Gear Solid. Ma jednak wrażenie, że po raz ostatni...

Konami poinformowało, że w czwartej części serii Metal Gear Solid można się spodziewać znajomych głosów kluczowych postaci. W rolę Solid Snake'a po raz kolejny wcieli się niezastąpiony David Hayter, zmian nie będzie też na pozostałych "stanowiskach" - Raidenem pozostanie Quinton Flynn (chociaż niektórzy pewnie woleliby, żeby go w ogóle nie było), Otacon wciąż mówił będzie głosem Christophera Randolpha, a w Roya Campbella wcieli się Paul Eiding. David Hayter powróci jako Solid Snake

David Hayter powiedział też przy tej okazji kilka słów na temat swojej nowej roli. Aktor jest przekonany, że dla Solid Snake'a MGS4 będzie ostatnią przygodą. "Tak jak źle potoczyły się losy Big Bossa [w MGS-ie 3], tak Solid Snake będzie w naprawdę złej sytuacji. Nie mam wprawdzie całkowitej pewności, ponieważ nie zakończyliśmy jeszcze prac nad scenariuszem, ale staram się oddać wrażenie, że dla Snake'a jest to ostatnia misja i zdaje on sobie z tego sprawę. (...) W tej grze Solid Snake będzie cyniczny jak nigdy dotąd. Został wykorzystany i oszukany na wszystkie możliwe sposoby. Wie też, że jest do dla niego ostatnia szansa przekazania ludziom wokół niego tego, czego się dowiedział" - mówi.

Czyżby faktycznie MGS4 oznaczać miał koniec Solid Snake'a? Z jakiegoś powodu trudno w to uwierzyć, chociaż po Kojimie spodziewać się można wszystkiego...

GramTV przedstawia:

Komentarze
30
Usunięty
Usunięty
08/04/2007 19:53

te co za zdziwienie ze David znów będzie podkładał mu głos hhehe :P

Lurrcio
Gramowicz
05/04/2007 14:16

Wiele osób może pomysli ze jestem zboczencem, ale seria MGS odcisnęła na mnie naprawdę ogromnę piętno i po prostu z zapartym tchem ciągle obserwuję informację o następnych częściach sagi.Cóż, trochę szkoda, ale jeśli następne części miałyby być tylko odcinaniem kuponów od sukcesu poprzedników, to uważam tak samo jak Hopeless: "Pozwólmy serii odejść z godnością".

Usunięty
Usunięty
04/04/2007 06:58

A ja mam nadzieję, że to faktycznie koniec - nie chciałbym ciągnięcia sagi MGS w nieskończoność. Pozwólmy serii odejść z godnością, póki ma jeszcze dobrą reputację (aby się z niej taki TR: Angel of Darkness nie zrobił). Zresztą, jak to było powiedziane w Gladiatorze (przez Commodusa przed finałowym pojedynkiem): "Niesamowita historia. Teraz ludzie chcą poznać jej zakończenie."A poza tym, Snake w MGS4 jest bliski *zgonu* (na jednym zwiastunów Naomi mówi bohaterowi, że czas pozostały mu do końca życia liczony jest już w miesiącach - sześciu, jeśli mnie pamięć nie myli).




Trwa Wczytywanie