Za pięć północ

Hakken
2007/03/09 23:55

Wczoraj był międzynarodowy dzień kobiet, więc zainspirowany tym faktem zacząłem zastanawiać się, czemu tak niewiele jest graczek. Oczywiście relatywnie niewiele, bo gdyby zebrać je wszystkie razem mogłyby zapewne stanowić populację sporego miasta. Jednakże w porównaniu z liczbą mężczyzn jest ich naprawdę mało. Dlaczego jednak tak jest, czemu gry przyciągają bardziej chłopców niż dziewczęta?

Pierwszą moją myślą było to, że nie ma gier skierowanych do płci pięknej. Jednak po krótkim namyśle doszedłem do wniosku, ze jest to oczywista nieprawda. Po pierwsze mamy The Sims, które stanowią coś w rodzaju wirtualnego domu dla lalek, po drugie targetem większości tycoonów są jednak kobiety. Poza tym istnieje wiele gier uniseksualnych, takich jak na przykład, przygodówki, których fabuła trafia jednako do obu płci. Prawdziwą rewolucją jednak byli Hirołsi. Tytuł ten trafił bezbłędnie w gusta kobiet i mało jest takich, które by go nie polubiły. Dodatkową ich zaletą był tryb hotseats, dzięki któremu można grać wraz ze swoją drugą połową na jednym komputerze.

Pełny tekst znajdziecie tutaj

GramTV przedstawia:

Komentarze
49
Usunięty
Usunięty
11/03/2007 21:12

Gram od kiedy skończyłam trzy lata, najpierw to było Atari 800XL, potem Commodore, Amiga, wreszcie PC i konsole. Moją najnowszą fascynacją jest Wii, którą absolutnie uwielbiam. Aktualnie gram: Wii: Zelda, DS: za dużo by wymieniać ;), PC aktualnie głównie Guild Wars, FEAR, z nostalgii gram w Myst.W Simsy, oczywiście, grałam też ;), byłam też jednym z pierwszych beta testerów The Sims Online.Gram dużo, dużo, dużo, a co więcej, właściwie wszystkie moje przyjaciółki/koleżanki też :).Być może jestem wyjątkiem, a być może to kwestia środowiska, w którym się dany człowiek obraca ;). Nie do końca zgadzam się z podanymi statystykami, uważam iż na całym świecie, grających dziewczyn/kobiet jest znacznie więcej niż tylko tyle by zapełnić jedno miasto :PI tak "for the records", jestem na drugim roku studiów ;)

Usunięty
Usunięty
11/03/2007 14:59

Cóż,mam DWIE koleżanki które NAPRAWDE lubią grać.Pierwsza UWIELBIA grać w przygodówki (obie syberie i inne)ale druga lubi inne gatunki prócz tego.Np.mój kolega grał w gothica 2 ale nawet sie do żadnej z gildii nie dostał a ona przeszła go ca.łego.Więc wniosek taki:dziewczyny nie grają dobrze.Czasem grają lepiej od chłopaków!OS:I tak obie grają w simsy ;D

Usunięty
Usunięty
11/03/2007 14:24

"Co do kwesti gier dla pań to pozostaje jeszcze konsolowa gra o nazwie "Okami" (chociasz to raczej rozwiązanie dla panów których panie za długo siedzą przy komputerze :D )"pogięło cię?"Nie rozumiem dlaczego określa się Simsy mianem gry dla kobiet i dzieci. Mnie się osobiście podobały, nie spędziłem przy nich bezsennych nocy ale fajne było. Wirtualnym domkiem dla lalek można było nazwać jedynkę, dwójka coraz bardziej zbliża się do symulacji prawdziwego życia. A to już nie jest czysto kobiece..."To że tobie się podoba nie znaczy, że jest to gra dla facetów.




Trwa Wczytywanie