Ukarani za spam

Domek
2007/03/07 14:38

Brytyjska firma Transcom musi zapłacić odszkodowanie i koszty procesowe po tym jak przegrała (walkowerem) sprawę, wytoczoną jej przez niejakiego Gordona Dicka. Szkot oskarżał producenta systemów komunikacji satelitarnej o zapełnianie jego skrzynki mailowej spamem.

W Wielkiej Brytanii rozsyłanie spamu jest prawnie zabronione i - jak się okazało - przepisy te traktowane są jak najbardziej poważnie. Pochodzący z Edynburga Gordon Dick zdecydował się na pozwanie do sądu firmy Transcom, kiedy zauważył, że na jego skrzynce e-mailowej pojawiają się regularnie pochodzące od niej listy. Proces zakończył się szybko - przedstawiciele pozwanej spółki... nie pojawili się na rozprawie. W związku z tym sędzia przyznał Szkotowi odszkodowanie w wysokości 750 funtów, a przegranej stronie nakazał dodatkowo opłacić koszty procesowe - 616,66 funta.

Gordon jest rzecz jasna zadowolony z takiego obrotu sprawy, z satysfakcją zauważając, że sądy rzeczywiście nie zamierzają pobłażać spamerom. Jak również nietrudno się domyślić, inaczej na całą sytuację patrzą przedstawiciele Transcomu, którzy zaprzeczają, jakoby ich firma kiedykolwiek rozsyłała niechcianą korespondencję. Wyjaśniają, że Gordon omyłkowo trafił na listę odbiorców zupełnie zwyczajnego newslettera, z którego mógł się w każdej chwili wypisać. Ktokolwiek ma tu rację, prawo jest po stronie Szkota - czas na apelację już minął.

GramTV przedstawia:

Chociaż być może w tej konkretnej sytuacji przepisy nie uderzyły w rzeczywistych spamerów, to tak czy inaczej twarde i zdecydowane działania przeciwko niechcianej korespondencji zdecydowanie cieszą. A że przy okazji dostanie się po kieszeniach niekoniecznie winnym firmom, a jacyś Szkoci podreperują nieco domowy budżet... cóż. Na wojnie poświęca się pionki. ;)

Komentarze
38
Usunięty
Usunięty
07/03/2007 23:28
Dnia 07.03.2007 o 21:48, Gol Galad napisał:

Spamowanie na skrzynkę mailową, których wiadmości można usunąć paroma kliknięciami myszki, to już idiotyzm ;P

Dla mnie najbardziej zastanawiający jest sens takich reklam - kto je tak w ogóle czyta? Przecież jak ktoś otwiera skrzynkę mailową/wchodzi na pocztę to się spodziewa jakichś konkretnych maili, a nie całej masy reklam i ofert sklepowych! Przecież tego i tak nikt nie czyta - ja je kasuje zanim w ogóle przeczytam, wystarczy mi tylko sam tytuł maila.

Usunięty
Usunięty
07/03/2007 23:25
Dnia 07.03.2007 o 18:30, Czedwik napisał:

W Europie to takie wydarzenia mogą jeszcze budzić w dziwienie, ale w takim USA to już raczej nie. Amerykanie to mistrzowie w wytaczaniu procesów o różne bzdury.

Sęk w tym, że to nie jest bzdura :) A w moim przypadku akurat spam e-mailowy nie jest tak widoczny jak... spam w skrzynce pocztowej (tej prawdziwej;)! Bywa, że przez kilka dni z rzędu nic, tylko wyjmuje ze skrzynki całą masę ulotek, reklam, ofert, zaproszeń na jakieś promocje itd. Szlag mnie trafia czasami, bo łatwo idzie w tym syfie przeoczyć np awizor zostawiony przez listonosza...

Usunięty
Usunięty
07/03/2007 22:54
Dnia 07.03.2007 o 14:50, Snake_GMC napisał:

Wiecie co, ja chyba wytoczę proces Orange, non stop mi tu spamuje jakimiś swoimi konkursami, promocjami i innymi duperelami. Bez żadnej zgody.

A to nie jest głupi pomysł. Znajomy zadzwonił do sieci z (rzeczową jednak) awanturą o te esemesy.Po dłuższej rozmowie, w której kilka razy padło słowo "adwokat" i "sąd" przestali puszczać mu te esemeski i...obniżyli abonament (!).




Trwa Wczytywanie