Plany dotyczące PS3 i Europy potwierdził w wywiadzie dla serwisu Gamespot Michael Ephraim z australijskiego oddziału Sony. Stwierdził wprost, że konsole przeznaczone do sprzedaży na terenie Starego Kontynentu nie będą miały w środku układów PS2, które znalazły się w wersjach amerykańskiej i japońskiej. W związku z tym wsteczna kompatybilność nowej konsoli będzie wyłącznie software'owa (podobnie jak w Xboksie 360).

Informacje na temat zarzucenia sprzętowej wstecznej kompatybilności w Europie wywołały również niepokój Amerykanów. Tamtejsi gracze całkiem słusznie zaczęli się zastanawiać, czy wszystko to oznacza, że i na ich terytorium za jakiś czas sprzedawane będą PS3 pozbawione układów PS2. Tutaj jednak Sony nie udzieliło jednoznacznej odpowiedzi, kwestia pozostaje więc otwarta.