Amerykanie mogą już zaopatrywać się w egzemplarze Supreme Commandera, RTS-a na nowo definiującego pojęcie skali. A przedstawiciele THQ i Gas Powered Games wyrażają radość, że kolejni gracze mogą się cieszyć produkcją, mającą prawdziwie zrewolucjonizować gatunek (dzięki rozwiązaniom takim jak możliwość dowolnego oddalania obrazu pola bitwy, aż do poziomu mapy strategicznej).

"Niezrównane potyczki w sieci i pełne akcji kampanie single player czynią z Supreme Commandera jedną z obowiązkowych dla graczy pozycji tego roku. Po raz kolejny popchnęliśmy gatunek RTS-ów do przodu, wzmacniając pozycję THQ jako ważnego wydawcy gier PC" - powiedział z okazji amerykańskiej premiery gry Bob Aniello, starszy wiceprezes ds. światowego marketingu THQ.
Swoje trzy grosze dodał również Chris Taylor, szef Gas Powered Games. "Supreme Comander jest olbrzymi w każdym znaczeniu tego słowa - poczynając od niespotykanej wcześniej skali aż po niezwykle rozbudowane funkcje dowodzenia i kontroli, jest to RTS większy niż wszystko co do tej pory stworzono. Cel, jakim było stworzenie gry, która wyniesie gatunek strategii na zupełnie nowy poziom, został osiągnięty i jesteśmy bardzo podekscytowani, mogąc pokazać nasze dzieło światu".
Amerykańscy gracze mają więc już powody do świętowania, u nas zaś Supreme Commander pojawi się w sprzedaży 15 marca, w wersji pozbawionej licznych błędów oryginalnego wydania. Z całą pewnością powodów do radości będzie więc jeszcze więcej. Szczegółowe informacje na temat gry i możliwość składania zamówień przedpremierowych znajdziecie pod tym adresem. Przypominamy również, że na serwerze gram.pl dostępna jest wersja demonstracyjna Supreme Commandera - tutaj.