Hoberman przepracował w Bungie Studios (Halo, Halo 2, Halo 3 ;)) dobre 10 lat, szefując m.in. przy pracach nad sieciowymi trybami gier Halo 2 i Halo 3. Z jakiegoś powodu postanowił jednak opuścić w końcu macierzysty zespół i spróbować tworzenia gier na całkowicie własny rachunek. Założył firmę Certain Affinity, do pracy w której przyciągnął szereg twórców, dawnych pracowników studiów takich jak Bungie, Origin czy Digital Anvil. Zamierza wraz z nimi tworzyć „innowacyjne, nastawione na akcję gry”.

I jeszcze, żeby nie być gołosłownym, cytat. ”Microsoft był świetnym partnerem dla Bungie, więc wraz z Certain Affinity mamy silne postanowienie kontynuowania współpracy. Jesteśmy też wielkimi fanami Xboksa 360 i systemu Xbox Live, ale jest jeszcze zbyt wcześnie, by mówić, że ostatecznie będziemy tworzyć produkcje wyłącznie na platformy Microsoftu” – stwierdził Max Hoberman. Czyli „może tak, a może nie”. Pewnie czekają na najlepszą ofertę... Trudno się dziwić.