Nowością jednak jest to, że tym razem Instytut ocenił tutaj również rodziców. Jak się okazało, istnieje znaczna różnica między zapewnieniami dorosłych o tym, jak bardzo interesują się w co i ile grają ich pociechy, a tym, co na ten temat twierdzą... same dzieci. Przykładowo, aż 95% rodziców zapewnia, że rozmawia ze swoimi dziećmi o grach, w które grają, jednak one same potwierdzają tego typu rozmowy w zaledwie 51%.
![]()
Jednak niewątpliwie pozytywny jest fakt, że raport obarcza odpowiedzialnością za obecny stan rzeczy przede wszystkim rodziców, a nie same gry, czy developerów. Sugeruje, aby częściej korzystać z oznaczeń ESRB, oraz przedstawia dwie listy tytułów – jedną z grami, na które rodzice powinni natychmiast zareagować, widząc je w kolekcji swej pociechy, oraz drugą - polecanych przez Instytut jako ewentualne prezenty dla dzieci na nadchodzące Święta.