Sprawą uzależnień od gier online postanowili zająć się naukowcy z uniwersytetu Nottingham Trent w Wielkiej Brytanii. W swoich badanich wykorzystali grupę 7 tysięcy miłośników MMO w średnim wieku ok. 21 lat. Okazało się, że aż 12% z nich przejawiało co najmniej trzy z symptomów uzależnienia ustalonych przez Światową Organizację Zdrowia (wśród nich znajdują się m.in. "głód", utrata kontroli, zespół odstawienia czy pogorszenie funkcjonowania społecznego). Przerażające? Być może, chociaż oczywiście nie dla wszystkich graczy.
Te bowiem badania, jak zostało już wspomniane, od początku koncentrowały się na miłośnikach produkcji online. "Jestem pewien, że gdybyśmy przeprowadzili te same badania na graczach nie-online'owych, koncentrując się na osobach grających w pojedynkę, objawy uzależnienia nie byłyby aż tak widoczne" – stwierdza jeden z naukowców, przestrzegając przed wyciąganiem z badań zbyt daleko idących wniosków.

By zakończyć w trochę bardziej optymistycznym tonie, warto jeszcze wspomnieć o tym, że autorzy badań zauważają również pozytywne strony elektronicznej rozrywki. Gracze mogą się wg nich pochwalić m.in. lepszą szybkością reakcji i koordynacją ruchową, w końcu wyróżniając się również korzystnie na tle populacji niegrającej. No i naukowcy zauważają też, że gry mogą pełnić bardzo ważną rolę w nauce, leczeniu i rekonwalescencji.
Ciekawe, czy również w leczeniu uzależnień – bylibyśmy samowystarczalni... ;)