Jak zwykle nikt Wam nie każe zgadzać się z przedstawionym w tekście punktem widzenia. Można i nawet trzeba wygłaszać na forum własne opinie... Najpierw jednak wypadałoby zapoznać się z treścią felietonu:
Dzisiejszy felieton miał ładnie domknąć kilkutygodniowe dywagacje dookoła wałkowanego przez Naczelnego tematu. Nie do końca domknął, nie do końca ładnie, ale póki co musi to wystarczyć. Będzie dziś i o tytułowym guru i o procesorach fizyki, ale też o kilku grach. Zbierze się programistom. Zapraszamy!