Jak zwykle nikt Wam nie każe zgadzać się z przedstawionym w tekście punktem widzenia. Można i nawet trzeba wygłaszać na forum własne opinie... Najpierw jednak wypadałoby zapoznać się z treścią felietonu:
Nadszedł czas na kontynuację wywodów naczelnego na temat oprawy graficznej i wymagań sprzętowych. Tym razem będzie co nieco o grach RTS, chińskich latawcach, przyjemnych zbliżeniach, uczynnych kolegach i kwitnącym kaktusie. Zapraszamy do lektury!