Ostatnio wiele osób pytało mnie czym RPG różni się od cRPG. Jako, że mam już kilkanaście lat stażu grania w papierowe Gry Fabularne czuję się w obowiązku na te pytania odpowiadać. Aby jednak nie musieć na okrągło mówić tego samego, dzisiejszy felieton postanowiłem poświęcić temu zagadnieniu. Mam nadzieję, że i wam ta wiedza kiedyś na coś się przyda.
Pełen tekst znajdziecie tutaj