Dwanaście miesięcy grania – rozwiązanie konkursu

Lucas the Great
2006/10/06 23:40

Nadszedł czas na ogłoszenie wyników konkursu "Dwanaście miesięcy grania". Werdykt nie był łatwy, na dodatek ostatnie słowo zostawiono Naczelnemu. Tak czy inaczej, zapraszamy do lektury zwycięskiej pracy!

Nie było łatwo podjąć decyzję, co do wyboru najlepszej nadesłanej pracy. Szczerze mówiąc, być może ze względu na krótki termin nadsyłania tekstów, jakość wykonania zadania nie była zadawalająca. Być może zawiniły też złe nawyki wpojone w procesie edukacji, bo duża część prac spełniała podstawowe wymogi uczniowskich rozprawek, zawierając zarazem szkolne błędy. Potrzebne stały się więc nowe kryteria. Pod względem emocjonalnym wybijało się kilka prac – tchnęło z nich bezpośrednim zaangażowaniem. Część jednak zbyt przypominała laurki okolicznościowe, co zdyskredytowało je zupełnie, więc pozostało tylko kilka sztuk... Na ostatecznym werdykcie zaważył kolejny czynnik – jeden z tekstów zawierał tak wielką dawkę absurdalnego humoru, że przyćmiewało to niedociągnięcia techniczne i chaotyczność formy. Ilość aluzji do wydarzeń i osób związanych z gram.pl (zwłaszcza z forum) momentami przekracza wartość krytyczną pod względem zagęszczenia, ale trudno.

Tak więc zwycięzcą konkursu został MonkOfWar. Za najbardziej zwariowany klimat tekstu. Za nieszablonowe podejście.

GramTV przedstawia:

Gratulujemy laureatowi, a jego pracę możecie przeczytać tutaj. Pozostała w wersji oryginalnej, nie wprowadzaliśmy żadnych zmian ani poprawek. Dwanaście miesięcy grania – rozwiązanie konkursu

Dopisek od Soleili: Dziękujemy wszystkim za nadesłanie prac. Mój faworyt co prawda nie wygrał, ale zwycięzcy gratuluję super zakrętu :)

Komentarze
60
Usunięty
Usunięty
18/11/2006 19:23

Ładnie ;P to choćmy gra(mowa)ć

Usunięty
Usunięty
13/10/2006 20:27

Trzeba było nie tłumaczyć. Sztukę trzeba poczuć, on nie jest w stanie.

MonkOfWar
Gramowicz
11/10/2006 17:38
Dnia 11.10.2006 o 11:30, waldiben napisał:

Podany schemat analizy i interpretacji przez samego autora? - To już obniża wartość dzieła. Szkoda...

Przepraszam, nie bardzo załapałem, o co Ci chodzi? Jaki schemat analizy i interpretacji...?! Nie rozumiem? Masz na myśli to, co napisałem w poście poprzednim? To było dla Namaru, który zarzucał mi śmieszność w tym "logo" pracy, a ja to tylko wytłumaczyłem mu metodą łopatologiczną.Yyy...




Trwa Wczytywanie