Tańszego PSP na wakacje nie będzie

Domek
2006/08/14 12:38

Jak poinformował przedstawiciel firmy Sony, obniżka ceny konsoli PSP nie jest aktualnie planowana. Czyżby więc mylił się analityk, który na łamach serwisu CNN Money stwierdził, że handheld bardzo niedługo stanieje o 50 dolarów?

O przypuszczeniach rynkowego analityka P.J. McNealy'ego pisaliśmy w sobotę. Niedługo trwała jednak radość, a pracownicy Sony szybko wylewają kubeł zimnej wody na rozentuzjazmowanych graczy. Obniżka ceny PSP nie jest planowana. Niby nic to tak naprawdę nie znaczy (bo żaden producent sprzętu nie przyzna się do obniżki przed jej wprowadzeniem - z oczywistych powodów), ale jednak potrafi skutecznie popsuć humor. Liczącym na tę obniżkę pozostaje nadzieja, że to oświadczenie jest ze strony Japończyków jedynie zasłoną dymną. Tańszego PSP na wakacje nie będzie

Tymczasem rynkowi analitycy, szybko adaptując się do zmiennych warunków, twierdzą teraz w znacznej większości, że bardziej prawdopodobna jest kolejna obniżka ceny stareńkiej PlayStation 2. Wiele sklepów decyduje się na sprzedawanie leciwej konsoli taniej niż proponuje Sony i być może w ich ślady pójdzie sam producent. Szczególnie, że gwiazdka 2006 będzie dla niego chyba ostatnią okazją do zarobienia na PS2. Później już tylko next-geny, które zresztą już nawet next-genami nie będą. ;)

GramTV przedstawia:

Komentarze
13
Usunięty
Usunięty
18/02/2008 21:14

Aż dziw, że nikt tego:Szczególnie, że gwiazdka 2006 będzie dla niego chyba ostatnią okazją do zarobienia na PS2.nie zauważył. :PPo pierwsze, zdaje mi się, że Gwiazdka pisze się z dużej litery. Po drugie, Gwiazdka 2006 już dawno była, chodziło Wam zapewne o rok 2008. ;PCo do artykułu, to sam miałem nadzieję na obniżkę ceny PSP. Kiedyś miałem na tę konsolę ogromną ochotę, a teraz...Poczekam, aż stanieje. :)EDIT: O jaa, przepraszam. Dopiero teraz zauważyłem, że ten temat jest z roku 2006. ;P

Sandro
Gramowicz
18/02/2008 21:08

A szkoda, bo od jakiegoś czasu przystawiam się do tego "młynka"...

Usunięty
Usunięty
18/02/2008 20:50

Szkoda, można by sobie póki co dorobić i taki bajerek sobie na wakacje sprawić, ot, małe usprawnienie do nudmej rutyny.




Trwa Wczytywanie