Jeśli ktokolwiek myślał, że Mal to miła i spokojna kobieta, niech teraz przeczyta, jak bawiła się w Sąsiadów... i przemyśli jeszcze raz swój światopogląd:
Nie wszystkie gry muszą być mądre, głębokie i piękne... Nie każda musi nieść w sobie potencjał edukacyjny, wysublimowany humor i elegancką stylistykę. Czasem wystarczy spora dawka rubasznych żartów i możliwość samorealizacji na bazie krzywdy bliźniego.