Xbox 360 podbija Azję

Fett
2006/07/23 18:22

O klęsce Microsoftu i jego najnowszej konsoli na rynku japońskim informowaliśmy m.in. w poniedziałek oraz w środę. Niezrażeni niepowodzeniami specjaliści od marketingu zamierzają zwiększyć ilość kampanii promocyjnych i rozpocząć sprzedaż urządzenia w całej Azji.

Firma dobrze zdaje sobie sprawę z potencjału rynku azjatyckiego. Wiele nadziei pokładanych jest w Indiach, gdzie konsola zostanie wprowadzona do sklepów pod koniec tego roku. Jak powiedział jeden z przedstawicieli firmy, gracze z tego kontynentu będą mieli duży udział w światowej sprzedaży Xboksa 360. Microsoft chce wykorzystać fakt, że rynek indyjski nie jest dobrze zagospodarowany, a dzięki temu wyprzedzić innych producentów. Xbox 360 podbija Azję

Zapomniano póki co o jednym przykrym fakcie – do tej pory sprzedano 5 milionów konsol, podczas gdy z całej tej liczby zaledwie 400 tys. sztuk w Azji. W Indiach Xbox 360 pojawi się we wrześniu lub październiku bieżącego roku. Rozważane jest też wprowadzenie go w Chinach, póki co dostępny jest na Tajwanie oraz w Hong Kongu. Możliwe, że niechęć do konsoli nowej generacji stworzonej przez Microsoft będzie dotyczyła jedynie Japonii.

GramTV przedstawia:

Komentarze
19
Lucas_the_Great
Redaktor
24/07/2006 12:34
Dnia 24.07.2006 o 12:25, kenshhin napisał:

Lucas jakis ty obeznany we wszystkim ;/

No co za banda złośliwców ;)To taka mnie spotyka nagroda za zamieszczanie tekstów zamawianych przez Czytelników i wszelkie inne dopieszczanie? :PWeź tu cżłowieku bądź dobry - normalnie zaraz cię zjedzą :D

Usunięty
Usunięty
24/07/2006 12:25

Lucas jakis ty obeznany we wszystkim ;/

Lucas_the_Great
Redaktor
24/07/2006 09:22
Dnia 24.07.2006 o 01:05, Bezimek napisał:

Oczywiście masz rację a Lucek de small jak zwykle się myli. <ciach> http://en.wikipedia.org/wiki/Hong_Kong

No i w podanym linku mamy: "Hong Kong is guaranteed by the Basic Law to have a relatively high degree of autonomy until at least 2047, fifty years after the transfer of sovereignty. Under the "One Country, Two Systems" policy, it retains its own legal system, currency, customs policy, cultural delegation, international sport teams, and immigration laws.A ja, "jak zwykle się myląc" napisałem: "Do 2047 roku Chiny pozostawiły im autonomię niemal we wszystkim, oczywiście za wyjątkiem polityki zagranicznej". Masz słodkie pojęcie błędu, Bezimek. Powyższe zdanie jest co najwyżej uproszczeniem. Można kogoś zupełnie bez powodu nie cierpieć, to kraj demokratyczny jeszcze. Można złośliwie przekręcać czyjś pseudonim środowiskowo-artystyczny, używany w publikacjach od lat... ale żeby tak na rympał, na oślep? :D




Trwa Wczytywanie