Jak podają badania serwisów internetowych, jest ponad 99% (!) szans, że osoba odwiedzająca portal o grach nie jest dziewczyną. Tyczy się to także gier sieciowych, gdzie natrafić możemy częściej na mężczyzn grających postacią kobiecą. Skąd się bierze tak mała popularność? Zwykła genetyka? Specjaliści twierdzą, że może za tym stać płeć „mniej piękna”, a na ratunek damom śpieszy firma Audio4Fun.
Gry, choć w domyśle przeznaczone dla wszystkich, są jednak głównie domeną mężczyzn. Kobiety, które potrafią stanąć w szranki z panami w różnorakich turniejach elektronicznych, to rzadkość. Co więc należy zrobić, by sytuacja zmieniła się?