Łączne przychody ze sprzedaży gier Ubisoftu wyniosły w ubiegłym roku fiskalnym firmy 547,1 miliona euro - niemal 15 milionów więcej niż w poprzednim analogicznym okresie. Niestety (przynajmniej dla firmy) - nie przełożyło się to na zyski. Te spadły o ponad połowę - z 24,7 miliona euro do 11,9 miliona. Dlaczego tak się stało?

Guillemot zwraca też uwagę na fakt, że niemal 30% przychodów Ubisoftu pochodziło w minionym roku fiskalnym ze sprzedaży gier na konsole następnej generacji. Firma opanowała już ponoć 20% rynku tytułów na nową platformę Microsoftu. Dzięki temu, jak sądzi jej prezes, w kolejnych latach wyniki będą jeszcze lepsze. Czy rzeczywiście? Czas pokaże.