Konferencja, która rozpoczęła się ze sporym opóźnieniem, przyniosła przede wszystkim zapowiedzi bardzo wielu gier, część z których - jak obiecuje Sony - będzie grywalna w trakcie targów. "Czas najwyższy" - chciałoby się powiedzieć. Dotychczas bowiem japońska firma o tytułach na swoją nową maszynkę mówiła raczej mało, a E3 było dla niej właściwie ostatnią okazją, by pokazać PlayStation 3 z tej najważniejszej przecież strony.
A co wśród tych gier? Jak na razie najsilniejszymi kartami Sony wydają się być dwie sprawdzone marki - Metal Gear Solid 4 i Final Fantasy XIII. Obie te produkcje miały osobne, dość długie zwiastuny i obie wywołały sporo całkiem uzasadnionych emocji. Z innych znanych marek pojawiło się co nieco od EA (nowy Medal of Honor, obowiązkowe NBA), Ridge Racer 7, Tekken 6 czy Virtua Fighter 5. Te gry zapowiadają się oczywiście świetnie już z samych nazw, ale aktualnie ciężko coś więcej na ich temat napisać - prezentowane były szybko, w "zbiorczych" filmikach, po paręnaście sekund każda.

Wraz z grami konferencja przyniosła szereg innych informacji na temat PlayStation 3. Powiedziano kilka słów na temat sieciowej usługi konsoli - wywnioskować z nich można, że Sony zamierza po prostu skutecznie skopiować Xbox Live... i w zasadzie co im się dziwić, jak ściągać - to od najlepszych, a z tą usługą Microsoft naprawdę trafił w sedno. Jedyna różnica ma być taka, że - jak zapowiedziano - w przypadku PlayStation 3 możliwości związane z podłączeniem konsoli do sieci mają być nieodpłatne. Czy całkowicie i wszystkie - jeszcze się zapewne przekonamy. Oby!
Jak już o zgapianiu od konkurencji mowa, to warto jeszcze z całą pewnością wspomnieć o kontrolerze nowej PlayStation. Prezentowany wcześniej "bumerang", kontroler o dość dziwacznym kształcie, umarł śmiercią tragiczną. Jego miejsce jako oficjalnego pada PS3 zajęło coś niezwykle podobnego do Dual Shocka 2... jednak z małą nowością. Sony zdecydowało się na zamontowanie w nowym padzie sensorów ruchu, pozwalającego na intuicyjne sterowanie w grach przez poruszanie i wychylanie go. Hmm, skąd wzięli ten pomysł? ;)
Konferencję zamknęło oświadczenie na najbardziej chyba interesujący temat - dotyczące bowiem ceny konsoli. Ta była od miesięcy obiektem wielu spekulacji. Z jednej strony spodziewano się, że PlayStation 3 będzie naprawdę droga (ze względu na zastosowane w niej nowoczesne i drogie elementy; zresztą wysoką cenę sugerowali wielokrotnie pracownicy Sony), z drugiej argumentowano, że zbyt droga konsola odstraszy klientów. Teraz wszystkie plotki czas odłożyć na bok. Nowa maszynka Sony trafić ma do sprzedaży 17 listopada, na całym świecie na raz, w następujących wersjach:
- Z dyskiem 20 GB za 499 dolarów/euro
- Z dyskiem 60 GB za 599 dolarów/euro
No i to właściwie tyle z informacji, podanych przez Sony na pierwszej z trzech najważniejszych dla growego biznesu konferencji tego roku. Zainteresowanych jej pełniejszym obrazem odsyłamy do naszej nocnej relacji i czekamy na wystąpienie Nintendo (dziś o 18:30)!