Łączne przychody Sony wyniosły w zeszłym roku równowartość 63,9 miliarda dolarów i okazały się o 4% lepsze niż rok wcześniej. Z czystego zysku, wynoszącego 1,6 miliarda dolarów (o 68% więcej niż w roku ubiegłym!), z powodu zwiększonych podatków zostało jedynie 1,06 miliarda zysku netto (a to już 24,5% gorzej niż w 2004). Co to potrafią zrobić z firmami podatki...
Tyle ogólnie o Sony. A jak sprawował się growy oddział firmy? Ten również przyniósł rekordowe przychody (8,2 miliarda dolarów, o 80% więcej niż rok wcześniej!), ale niewielkie zyski (75 milionów, 31% gorzej). Tutaj jednak powód był zgoła inny. Po prostu olbrzymią część zysków pochłonęły inwestycje związane z PlayStation 3 - nową konsolą japońskiej korporacji. I również przez to udział tej części firmy w jej ogólnych wynikach nie był zbyt spektakularny. Wprawdzie z gier i konsol pochodziło aż 13% przychodów Sony, ale jedynie 7% zysków.
Zaskakująco dobrze radzi sobie za to leciwa PS2. Sprzedaż konsoli utrzymuje się na niezmiennie wysokim poziomie. W ciągu minionego roku Sony dostarczyło do sklepów 16,2 miliona jej egzemplarzy. Na tej doskonałej konsoli Japończycy długo już jednak nie pociągną. Czekamy na to co zaprezentuje PlayStation 3!
Firma Sony, na zwołanej w Tokio konferencji prasowej, oficjalnie ogłosiła wyniki finansowe za miniony rok fiskalny, zakończony 31 marca. Chociaż jej growy oddział przyniósł wysokie przychody, to zysku z niego za dużego nie było - olbrzymią ilość pieniędzy pochłonęły bowiem prace nad PlayStation 3.