Zapewne większość graczy pamięta jeszcze co działo się po premierze Xboksa 360, szczególnie, że sytuacja nadal się do końca nie unormowała (chociaż idzie ponoć ku lepszemu). W to, że z PS3 będzie inaczej wierzą chyba tylko najwięksi optymiści - a nawet oni będą musieli zrewidować swoje poglądy. Bowiem pozbawionej niezadowolonych klientów premiery nie spodziewają się nawet przedstawiciele Sony.
Jeden z wysoko postawionych pracowników japońskiej korporacji, niejaki Phil Harrison, powiedział na trwającej Game Developers Conference, że szybkie wykupienie PlayStation 3 w niektórych sklepach jest nieuniknione. I to nawet mimo tego, że - jak mówi - jego firma dotychczas całkiem nieźle radziła sobie ze spełnianiem zapotrzebowania (np. przesuwając europejską i amerykańską premierę PSP - początkowo miały być jednoczesne z japońską - ale nie bądźmy złośliwi ;)), a w przypadku PS3 wznieść się ma na wyżyny swoich możliwości produkcyjnych.
Przedstawiciel Sony potwierdził, że tuż po premierze PlayStation 3 nie wszyscy zdołają się "załapać" na egzemplarz konsoli. Braki magazynowe są według niego "nieuniknione".