Na przyciągnięcie tak dużej liczby właścicieli DS-a usługa Nintendo potrzebowała zaledwie czterech miesięcy. Tak, to zaledwie cztery miesiące temu miłośnicy tego interesującego handhelda dostali możliwość sieciowych rozgrywek. Na początku nie wszyscy byli przekonani, że taka usługa się przyjmie, ostatecznie jednak okazała się ona wielkim hitem.
Trzeba też zauważyć, że tak dużą liczbę graczy przyciągnęła naprawdę niewielka liczba gier. Tak naprawdę sprawa dotyczy póki co trzech tytułów - Tony Hawk’s American Sk8land, Mario Kart DS i Animal Crossing DS: Wild World. Nie trzeba być prorokiem by wyobrazić sobie jak wzrośnie liczba zwolenników DS-owego multiplayera kiedy na rynku pojawią się kolejne tytuły umożliwiające taki tryb rozgrywki - Tetris DS czy - przede wszystkim - oczekiwany Metroid Prime Hunters (Quake w kieszeni!).
Firma Nintendo z dumą ogłosiła, że z jej usługi sieciowej skorzystał już ponad milion użytkowników konsoli kieszonkowej DS. Usługa, której losy jeszcze niedawno wydawały się niepewne, bije rekordy popularności.