hmm ciekawy jestem czy ten gosc wsadził sobie ten karton do tyłka a poza tym co to za głupota ze niemozna palic przy kompie ??:/
Usunięty
Usunięty
07/03/2006 14:22
Wiecie, a mi kiedys padł komp:), a był na gwarancji, no to do serwisu. Po tygodniu okazało się że to płyta główna. Po drugim "miły" pan serwisant stwierdził, że wysłać ją trza do Warszawy< a ja pod kielcami mieszkam>. Po MIESIĄCU!!!!!!!!!!!!!!!!!!! płytka wraz z kompem wróciła do mnie<oczywiście na moich nogach:)> a panowie wymienili mi....<tu fanfary> BATERIE!!!!! I zajeło im to miesiąc z chakiem:) Od tej pory pier***ę serwisy i sam se naprawiam, a jak sie cos na stałe zniszczy, to mam zaprzyjaźniony serwis<gdzie zawsze kompy kupuję> i tam plomby zdjąć pozwalają:) i naprawiają oraz diagnozuja "na oczach".PS - a mam qmpla, co kupił se kompa w katowicach, bo taniej było:) i 3 lata gwarancji dostał:0 A psuł mu sie parę razy. Jak to fajnie mu się z okolic kielc do Katowic jeździło:::)))
Usunięty
Usunięty
07/03/2006 03:49
po prostu polska mentalnosc, chamstwo i sku*****ństwo ;(