Xbox 360 - w Chinach bez pośpiechu

Domek
2006/02/23 20:53

Microsoft rozważa oficjalne wejście ze swoją najnowszą konsolą na teren Chin. Rozważa, co nie znaczy, że zdecyduje się na ten krok w najbliższym czasie - firma nie spieszy się z podejmowaniem decyzji.

Od premiery Xboksa 360 w Stanach Zjednoczonych, Japonii i zachodniej części Europy minęło już trochę czasu, ciągle są jednak miejsca, gdzie konsoli w oficjalnej sprzedaży nie ma w ogóle (o czym akurat jako mieszkańcy jednego z "zapomnianych" krajów wiemy aż za dobrze). Microsoft oczywiście nieustannie działa w celu wprowadzaniu swojej maszynki na kolejne obszary - jutro debiutuje ona w Korei Południowej, 16 marca pojawić ma się na terenie Hong-Kongu, Tajwanu i Singapuru. Trudno się jednak oprzeć wrażeniu, że niektóre regiony traktowane są poważniej niż inne. Xbox 360 - w Chinach bez pośpiechu

Nie ma się zresztą czemu dziwić. Jak przyznaje przedstawiciel azjatyckiego oddziału Microsoftu, wprowadzenie konsoli w kontynentalnych Chinach to duże przedsięwzięcie, wymagające ostrożnego i przemyślanego działania. Firma nie chce popełnić żadnych błędów, nie spieszy się więc zbytnio z podejmowaniem decyzji. Nie pomaga też absolutnie duża skala chińskiego piractwa.

Nie od dziś wszak wiadomo, że producenci konsol zarabiają wyłącznie (albo w najlepszym przypadku prawie wyłącznie) na sprzedaży gier. Jeżeli nie będą w stanie zapewnić, że będą się one cieszyły odpowiednio dużym zainteresowaniem - interes będzie nieopłacalny. Po delikatnie mówiąc słabych wynikach Xboksa 360 na terenie Japonii, gigant z Redmond trzy razy się zastanowi zanim zacznie rzucać swoją maszynkę na kolejne rynki. Nie chcemy snuć czarnowidztwa, ale trudno przy okazji uniknąć pewnej refleksji: Xbox 360 w Polsce? Pewnie nieprędko...

GramTV przedstawia:

Komentarze
24
Usunięty
Usunięty
24/02/2006 19:24

... a ja trochę z innej beczki :1. Po pierwsze jak ktoś już wspomniał problem z konsolami nie leży w cenie samego sprzętu (ten kupujemy raz i na długi czas) , ale w cenie gier...2. Kontynuując ... wysłałem ostatnio list do działu obsługi klienta CD Projektu, dotyczący oferty gier na konsolę. Wspomniałem tam o wysokich cenach gier, możliwości lokalizacji (wersje kinowe jak ulał pasują do gier konsolowych) oraz co dla mnie najważniejsze wykorzystaniu wPLNów do zakupu gier na konsole.Na mój list dostałem konkretną odpowiedź i z tego co się dowiedziałem istnieje możliwość poprawy sytuacji z wPLNami przy zakupie gier na konsole. Istnieje o ile brać konsolowa podejmie konretne działania ... sami napiszcie o swoich uwagach, spostrzeżeniach itd. Ludzie z działu obsługi są tam dla nas.Co z tego wynika zapytacie ? Moja wypowiedź prowadzi do jednej konkluzji ... CD Projekt zawsze był orędownikiem walki z piractwem nie za pomocą opresji i terroru ;) , ale za pomocą niższych cen, super promocji i extra wydań gier. Dlaczego nie może tak być z konsolami ? Dlaczego nie mielibyśmy mieć możliwości zakupu konsolowych hitów np. za 70% ceny i dodatkowo otrzymać extra wydanie + wPLNy na następne zakupy i w dodatku wszystko będzie się super opłacać. Wszystko w naszych rękach ... ja rozumiem, że taniej zamontować chip, mieć każdą grę zaraz po premierze i narzekać jakie to wszystko drogie, ale nie tędy droga. Nikt nie postawi trudnego kroku na rynku konsolowym wiedząc, że nie ma poparcia wśród graczy ... Jeśli gry zaczną się lepiej sprzedawać to jest szansa, że niedługo Xbox360 trafi do dystrybucji i nie będzie kosztować 2299 za wersję premium. Podobnie może być z Playstation 3. Możemy być lepsi od Chin, ale musimy chcieć. Tyle z mojej strony ! Do dzieła konsolarze większość jest w waszych rękach !

Usunięty
Usunięty
24/02/2006 19:08

re: nievilmnie nie stać na zakup konsli ale to nie znaczy że jej nie szanuję (jeszcze zanim kupiłem drugiego kompa to często grałem w mojego starego psx-a) i wiem że niekóre gry na konsole dorównują i przewyższają te na peceta poprostu wolę wydać stówę na rozbudowę kompa niż pięć razy tyle na konsole a i za jedną grę na konsole wole kupić trzy na peceta

L33T
Gramowicz
24/02/2006 19:01
Dnia 24.02.2006 o 16:26, shinian napisał:

> heh a pamiętasz jazdy w Chinach z ps 2?? i tym że można przerobic ją na komponenty do rakiet > Tomahawk?? XD O ile mnie pamięć nie myli to te ''jazdy'' wcale nie były w Chinach. Sony rozpuściło plotkę jakoby ktoś wymusił na nich wprowadzenie embarga PS2 na Irak. (Był to okres kiedy stosunki między U.S.A a państwem Saddama naprawde ostro się popsuły) I rzeczywiście plotka głosiła jakoby 2 połączone konsole mogły stanowić jednostkę główną jakiś rakiet, ale wydaje mi się, że chodziło o modele międzykontynentalne, a nie krótkiego zasięgu:P

no właśnie było kilka wersji jedna to twoja druga to moja XD




Trwa Wczytywanie