W przyszłym miesiącu bowiem (dokładnie w dniach 20 - 24 marca) odbędzie się Game Developers Conference. Swoją obecnością zaszczyci ją niejaki Phil Harrison z Sony, który opowiedzieć ma to i owo na temat nowej konsoli firmy. I to ponoć nawet dość konkretne "to i owo" - mowa jest bowiem o "szczegółowych informacjach" na temat przyszłości PlayStation 3 z punktu widzenia technologii i perspektyw biznesowych. Czyli coś więcej niż "będzie super, zaufajcie nam"? Jesteśmy zaskoczeni.
Według organizatorów GDC, wystąpienie Harrisona odpowiedzieć ma na wiele pytań i rozwiązać szereg wątpliwości, jakie towarzyszą twórcom gier przed rychłą premierą PS3. Można by się zastanawiać, czy nie trochę późno na to, ale nie będziemy już kręcić nosami. Zamiast tego lepiej spokojnie poczekać na rozwój sytuacji - może jeszcze nas czymś pozytywnie zaskoczą?
Wprawdzie szczegółowych danych na temat PlayStation 3 ciągle jak na lekarstwo, ale mamy za to informację kiedy można się spodziewać nowych informacji. Jak na Sony to i tak dużo. Przyjmijcie to więc z należną czcią i szacunkiem - marzec miesiącem w którym spłynie na nas geniusz inżynierów japońskiej firmy będzie.