Co tym razem wymyśliło Sony by zachęcić posiadaczy PSP do ściągnięcia aktualizacji systemu operacyjnego konsolki? Klienta mailowego. Korzystał będzie z unikatowego numeru seryjnego konsolki, nie wymagając od użytkownika żmudnej konfiguracji - konieczne będzie jedynie podanie nazwy użytkownika do kojarzenia ze wspomnianym numerem.
Może to i faktycznie jakiś pomysł, chociaż pisanie maili bez klawiatury jest delikatnie mówiąc kłopotliwe. No ale zawsze to lepiej niż gdyby firma nic takiego w swoich aktualizacjach nie dodawała. Z innych ciekawostek - jeszcze w tym roku pojawić ma się specjalna przystawka, dodająca konsolce obsługę GPS-a, oraz mapy na UMD. Robi się z tego prawdziwy kombajn - ciekawe co jeszcze wymyślą...
Ostatnie wyczyny hackerów, którym udało się uruchomić własne programy na najnowszej wersji firmware’u PSP, z pewnością zmuszą Sony do jego rychłej aktualizacji. No ale właścicieli konsolki trzeba do update’u jakoś skłonić. Jak? Tradycyjnie dodając nową funkcjonalność.