Tak jak mówiono dotychczas, grudzień rzeczywiście wypadł poniżej oczekiwań - jednak nie aż tak tragicznie, jak przypuszczali niektórzy. Ogólnie było o 4% słabiej niż rok temu, a szczególnie ucierpiały gry na konsole PS2 (11% spadku sprzedaży), GameCube (17%) i Xbox (aż 33%!). Podobnie na linii sprzętu - najgorzej wypadł Xbox (60% mniej chętnych!), nieco lepiej GameCube (20% mniej). Tutaj jednak pojawia się mała różnica - PlayStation 2 znalazła więcej nabywców niż rok temu i to aż o 48%!

Dla giganta z Redmond końcówka roku była więc szczególnie dotkliwa. Teraz tylko pozostaje im mieć nadzieje, że w końcu uda się pokonać problemy z produkcją konsoli Xbox 360 i że sprzęt nadal będzie się cieszył olbrzymim zainteresowaniem kiedy to nastąpi. Czego im szczerze życzymy, bo nieładnie jest życzyć komuś klęski. ;)