Nie przeszkadza mu to jednak wcale w rozsmarowywaniu przeciwników po ścianach. ;) Na specjalnym turnieju, który odbył się w minioną niedzielę, a w którym Brice uczestniczył w ramach przygotowań do rywalizacji w Japonii, większość przeciwników ulegała mu szybciej niż po 3 minutach.
Mellen przyciągnął uwagę mediów już w ostatnie wakacje, kiedy to wystąpił w kilku programach telewizyjnych. Nic w tym dziwnego - niewidoma osoba pokonująca większość swoich normalnie widzących oponentów w grze komputerowej musi wzbudzać zainteresowanie. A na niedzielnym turnieju pojawiła się nawet japońska ekipa telewizyjna, zapewne by przygotować "zawodników" ze swojego kraju na to co ich czeka.
A jak to w ogóle możliwe? Brice mówi, że jest w stanie rozpoznać zamiary swoich przeciwników na podstawie dźwięków z gry. Wraz z doskonałą znajomością uderzeń i combosów pozwala mu to wyjść zwycięsko z niemal każdego pojedynku. Czy uda mu się podbić Japonię? My z pewnością będziemy trzymać kciuki.
Brice Mellen, 18-letni Amerykanin, wybiera się do Japonii, by rywalizować z najlepszymi w grze Mortal Kombat. I nie byłoby może w tym jeszcze nic aż tak bardzo wartego wspominania, gdyby nie fakt, że Brice jest niewidomy od urodzenia...