Na początek jednak parę słów na temat wspomnianych wyników finansowych. Należy Ubisoftowi oddać sprawiedliwość - prezentują się one nad wyraz korzystnie. Firma zarobiła 95 milionów euro (o 22 miliony więcej niż w roku ubiegłym), m.in. dzięki znakomitej sprzedaży Rainbow Six: Lockdown, Brothers in Arms: Earned in Blood i Far Cry: Instincts. Udało jej się również zmniejszyć długi do 84 milionów (ze 170) i planuje do końca marca przyszłego roku całkowicie je spłacić. Także przewidywania na końcówkę bieżącego roku kalendarzowego są bardzo dobre - spore zyski przynieść ma sprzedaż topowych tytułów, takich jak Peter Jackson’s King Kong, Prince of Persia: The Two Thrones i Brothers in Arms na PSP.

Fani handhelda Sony nie mają więc chyba powodów do narzekań, przynajmniej jeżeli chodzi o ilość zapowiedzianych tytułów. Inna sprawa, że nadal są to praktycznie wyłącznie "małe" wersje hitów z konsol stacjonarnych. Nie da się ukryć, że PSP ze swoją mocą nadaje się doskonale do tego typu przedsięwzięć, ale gracze oczekujący jakichś zupełnie świeżych produkcji mogą być nieco rozczarowani. Maszynka ta wyrasta bowiem powoli raczej na alternatywę dla konsol stacjonarnych niż dodatek do nich.