Xbox 360 startuje w Japonii!

Domek
2005/12/11 14:34

Zgodnie z planem, wczoraj najnowsza konsola Microsoftu zadebiutowała w Japonii. W ostatnim z regionów do jakiego trafia Xbox 360 jego sprzedaż może nie być tak duża jak w dwóch poprzednich.

Chociaż akurat w tokijskim centrum handlowym Shibuya Tsutaya - miejscu, które wybrał Microsoft na oficjalną japońską premierę swojej nowej konsoli - nabywców znalazło się aż nadto. W pół godziny po rozpoczęciu imprezy wyprzedane zostały wszystkie dostępne egzemplarze. Czyżby więc mylili się analitycy, a platformę giganta z Redmond czekała w Japonii świetlana przyszłość? Xbox 360 startuje w Japonii!

Dywagacje na bok - dość już o tym było, zresztą wkrótce wszystko będzie mniej więcej jasne. Warto za to napisać parę słów o samej imprezie startowej. Nie mogło na niej oczywiście zabraknąć ważnych pracowników Microsoftu. W entuzjastycznym przemówieniu wypowiedział się Yoshihiro Maruyama, główny odpowiedzialny za kwestie związane z konsolami Xbox w Japonii. Na scenie pojawił się również Peter Moore, wiceprezes ds. marketingu. Swoją obecnością nie zaszczycił za to Japończyków Bill Gates, który pojawił się jedynie na chwilę na wielkim ekranie.

Oficjalna premiera konsoli w Tokio cieszyła się dość sporym zainteresowaniem - jak podaje Microsoft, wzięło w niej udział ok. 250 osób. Wszystkie przeznaczone na sprzedaż egzemplarze Xboksa 360 zostały sprzedane, a pierwszy w kolejce gracz musiał zająć swoje miejsce już o 4 rano. Przedstawiciele giganta z Redmond byli w dobrych humorach, mówiąc, że czas dominacji firmy Sony i jej PlayStation dobiega końca, a niemal jednoczesny start nowego Xboksa na całym świecie będzie jedną z przyczyn jego wielkiego sukcesu. Również w Japonii - i to nawet mimo tego, że pierwsza konsola Microsoftu ma tam udział w rynku na poziomie 5%...

Ale nie wszędzie w Japonii było tak dobrze jak na imprezie startowej. Pewien gracz pojawił się przed jednym ze sklepów już o 6:43, by po pewnym czasie zrezygnować z czekania - bo nie pojawił się nikt więcej, kto byłby zainteresowany Xboksem 360. W innych miejscach, nawet jeżeli nie było tak dramatycznie, to jakiegoś wielkiego szału też nie stwierdzono. Ogólnie wydaje się, że konsola została przyjęta ciepło, ale bez entuzjazmu.

A czemu tak się stało? Prawda jest taka, że zwyczajnie brakuje gry, która mogłaby przyciągnąć Japończyków. Do premiery Dead or Alive 4 Microsoft nie musi się obawiać, że sprzęt zostanie szybko wyprzedany. To chyba póki co jedyny tytuł, który może rzeczywiście "pociągnąć" sprzedaż konsoli w Kraju Kwitnącej Wiśni. Bo że seria cieszy się tam olbrzymią popularnością, to żadna tajemnica...

GramTV przedstawia:

Komentarze
27
Usunięty
Usunięty
12/12/2005 16:56

"Oficjalna premiera konsoli w Tokio cieszyła się dość sporym zainteresowaniem - jak podaje Microsoft, wzięło w niej udział ok. 250 osób."Jak to jest spore zainteresowanie to ja jestem Bill Gates.P.S.Dajcie taką poduszkę do gadżetów.

Usunięty
Usunięty
12/12/2005 15:06

<joke>"W pół godziny po rozpoczęciu imprezy wyprzedane zostały wszystkie dostępne egzemplarze."pewnie dostepnych bylo az 15 sztuk ;]<joke>

Usunięty
Usunięty
12/12/2005 09:58

cell ma pobierać (a wiec i wydzielać) ok 30 - 40 watów jako że taktowanie będzie niskie (może i i ma 9 rdzeni, ale tylko 1 przypomina tradycyjny powerpc, reszta ma możliwości porównywalne z see albo shaderami) z procesorami pctowymi (rekord należy do intela, któryś z modeli żre 113 watów) to dość niewiele i łatwo go będzie ochłodzić nawet w niewielkiej obudowie. co wiecej przyszłe modele mają mieć możliwość wyłaczenia nieużywanych rdzeni, co jescze bardziej obniży pobór mocy a wiec i grzanie sie. natomiast xpudło ma 4 rdzenie oparte na powerpc, wiec z definicji grzeje sie bardziej (a przegrzewa sie nie sama konsola,tylko zasilacz umieszczony w własnej obudowie)




Trwa Wczytywanie