Japońska firma podniosła bowiem przewidywania dotyczące ilości konsol PS2, które trafią w najbliższym czasie do sklepów - i to aż o milion egzemplarzy. A przecież, chociaż druga PlayStation zawsze była chętnie kupowana na święta, to trudno wyobrazić sobie, żeby w tym roku miała być gwiazdkowym hitem numer jeden. Tę rolę raczej na pewno przyjmie Xbox 360.
Skąd więc optymizm Sony? Być może firma planuje jednak zmniejszenie ceny swojej konsoli? Zdania analityków są podzielone. Jedni - tak jak Michael Pachter z Wedbush Morgan Securities - uważają, że obniżka ze 149 do 99 dolarów jest możliwa, ale na pewno nie nastąpi to później niż 15 listopada. Inni - jak John Taylor z firmy Arcadia - sądzą, iż nie zostaną podjęte żadne tego typu decyzje. "Sony nigdy nie zmniejszało cen z okazji świąt. Nie sądzę, by było to w ich DNA".

Czyżby więc zawieść się mieli ci, którzy liczyli na nadrobienie zaległości w konsolach niższym kosztem? Niekoniecznie. Sony może się wszak zdecydować na zwiększenie zainteresowania PS2 w nieco odmienny sposób - np. sprzedając konsolę w niezmienionej cenie, ale z dołączoną jakąś hitową grą (lub nawet paroma grami).
Ale wszystko to są tak naprawdę jedynie spekulacje. Jak będzie naprawdę - nie wie nikt, a przedstawiciele Sony odmawiają póki co komentarza. Na fakty i potwierdzone zapowiedzi musimy jeszcze trochę poczekać.