Potwierdził to wprost Robbie Bach, ważna persona w sprawach związanych z konsolą Microsoftu. Powiedział, że pierwszy Xbox będzie sprzedawany przez cały 2006 rok, a wydawcy mają go wspierać jeszcze do początku 2007. Gigant z Redmond rozmawiał również ze sprzedawcami sprzętu, by upewnić się, że jego pierwsza konsola nie zniknie z półek sklepowych zaraz po wprowadzeniu nowej.

Tak czy inaczej, to, że Microsoft nie zamierza szybko zapomnieć o właścicielach jego pierwszej platformy do gier, jest jak najbardziej godne pochwały. I jeszcze bardziej umacnia wizerunek konsol jako "sprzętu na lata", który po kupieniu przez długi czas odciąga właściciela od konieczności inwestowania w sprzęt (a zmusza do inwestowania w to co tygrysy lubią najbardziej, czyli gry).