Australia - modyfikacje PlayStation 2 jednak legalne

Domek
2005/10/07 11:50

Australijski Sąd Najwyższy wydał wyrok w toczącej się od czterech lat sprawie, dotyczącej modyfikowania konsol PlayStation 2. Wbrew decyzji sądu niższej instancji uznał on, że w procederze tym nie ma nic niezgodnego z prawem.

Wprawdzie jednym z zastosowań modyfikacji jest uruchamianie na konsoli pirackich gier, ale - jak stwierdził sąd - nie jest to ich jedyna i podstawowa rola, nie ma więc podstaw, by uznać je za nielegalne. W uzasadnieniu wyroku powiedziano też, że podczas grania na zmodyfikowanej konsoli w żadnym momencie nie następuje pełne skopiowanie programu do pamięci urządzenia, nie ma więc mowy o żadnym nielegalnym powielaniu.

Nadal oczywiście piracenie gier na PlayStation 2 jest nielegalne - co do tego nie ma żadnych wątpliwości, zastosowanie znajdują tu po prostu prawa autorskie. Ale już uruchamianie na PS2 "nieautoryzowanego" (tzn. takiego, który nie zadziała bez modyfikacji) dysku to działanie w świetle australijskiego prawa całkiem legalne. Jak to możliwe? Otóż do tych "nieautoryzowanych" należą również gry importowane z innych regionów - a sprowadzanie gier spoza granic kraju to przecież nic zdrożnego. Australia - modyfikacje PlayStation 2 jednak legalne

I tu powoli dochodzimy do sedna sprawy - bo piractwo piractwem, ale firmie Sony chodzi też o chronienie systemu regionalizacji, uniemożliwiającego uruchamianie na PS2 tytułów kupionych w dowolnym miejscu na świecie. Tymczasem to właśnie on dostarczył sądowi ostatecznego argumentu za modyfikacjami. Bo nie dość, że - jak zostało już wspomniane - znalazło się całkiem legalne zastosowanie mod chipów, to jeszcze ich istnienie okazało się być całkiem po myśli wielu australijskich oficjeli. Uważają oni bowiem, że Sony tworzy sztuczną barierę handlową, szkodzącą rynkowi i klientom.

Póki co trudno powiedzieć jaki wpływ będzie miał ten wyrok na resztę świata. Z pewnością firmy zajmujące się modyfikowaniem konsol czy importowaniem gier dokładnie przyjrzą się argumentom, wysuniętym przez prawników Stevensa (to on właśnie był - jako przerabiający konsole - głównym oskarżonym w australijskim procesie). Kto wie, może świat stanie się dzięki temu lepszym miejscem? ;)

GramTV przedstawia:

Komentarze
21
Usunięty
Usunięty
22/10/2005 12:15
Dnia 19.10.2005 o 17:24, Kafar napisał:

> > (co to znaczy na chama?:) > > > To znaczy brutalnie, na siłę itp. :) To jest tak jakbyś w trakcie odczytywania płyty w > CD/DVD-ROM nagle otwierał siłą tackę i podmieniał płytkę. E to beznadziejne :P nie lubie nic na chama wkładać:P wole delikatne bo sprzęt jeszcze się uszkodzi hehehe :P

W konsoli w wersji slim nie ma tacki tylko jest klapka ktora to sie kulturalnie otwiera i zamienia sie plyte :)

Usunięty
Usunięty
22/10/2005 12:12
Dnia 07.10.2005 o 14:50, BiShopKF napisał:

Ja tez sie dlugo wachalem ale wkoncu kupilem PS2 slim na gwarancji, na allegro ze swap magicem i 27 grami za sklepowa cene.I JESTEM BARDZO ZADOWOLONY!!! POLECAM PS2!!!

Za konsole z gwarancja do konca grudnia (model 70004) + karta pamieci sony + orginal killzone + kabel rgb + swap magic 3.3 + 27 gier (prawie same hity) zaplacilem 669 zl

Kafar
Gramowicz
19/10/2005 17:24
Dnia 08.10.2005 o 16:12, Gordek napisał:

> (co to znaczy na chama?:) To znaczy brutalnie, na siłę itp. :) To jest tak jakbyś w trakcie odczytywania płyty w CD/DVD-ROM nagle otwierał siłą tackę i podmieniał płytkę.

E to beznadziejne :P nie lubie nic na chama wkładać:P wole delikatne bo sprzęt jeszcze się uszkodzi hehehe :P




Trwa Wczytywanie