Produkcja Ridleya Scotta spotkała się ze sporą krytyką od fanów.
Dokładnie 8 czerwca 2012 roku do kin trafił Prometeusz, jeden z najbardziej oczekiwanych powrotów serii science fiction w XXI wieku. Produkcja w reżyserii Ridleya Scotta była nie tylko widowiskowym powrotem twórcy do uniwersum, które sam stworzył w 1979 roku za sprawą Obcego, ale również próbą nadania całej serii nowego kierunku.
Prometeusz
Prometeusz – minęło czternaście lat od premiery kontrowersyjnego prequela serii Obcy
Prometeusz rozgrywa się pod koniec XXI wieku i opowiada historię załogi statku kosmicznego Prometheus, która wyrusza na odległy księżyc LV-223. Impulsem do misji jest odkrycie tajemniczych map gwiezdnych ukrytych w artefaktach pozostawionych przez starożytne cywilizacje na Ziemi. Naukowcy Elizabeth Shaw i Charlie Holloway wierzą, że wskazują one drogę do twórców ludzkości, zwanych Inżynierami.
Ekspedycja szybko zamienia się jednak w walkę o przetrwanie. Załoga odkrywa ślady obcej cywilizacji, niebezpieczną biologiczną substancję oraz sekrety, które mogą doprowadzić do zagłady całego gatunku ludzkiego. Film poruszał tematy pochodzenia człowieka, relacji między stwórcą a stworzeniem oraz granic naukowej ambicji, wykraczając daleko poza klasyczną formułę horroru science fiction znaną z wcześniejszych odsłon serii.
W obsadzie znaleźli się: Noomi Rapace jako Elizabeth Shaw, Michael Fassbender jako android David, a także Charlize Theron, Idris Elba, Logan Marshall-Green i Guy Pearce. Szczególnie dużo pochwał zebrał Fassbender, którego kreacja androida Davida do dziś uznawana jest za jedną z najlepszych postaci w całej franczyzie.
GramTV przedstawia:
Film spotkał się z generalnie pozytywnym przyjęciem krytyków. Chwalono przede wszystkim oprawę wizualną, rozmach produkcyjny, atmosferę tajemnicy oraz aktorstwo. Jednocześnie część recenzentów zwracała uwagę na niedopowiedziane wątki i kontrowersyjne decyzje bohaterów, co sprawiło, że Prometeusz do dziś pozostaje jedną z najbardziej dyskutowanych odsłon serii.
Mimo podzielonych opinii widzów film okazał się dużym sukcesem finansowym. Przy budżecie wynoszącym 130 milionów dolarów produkcja zarobiła na całym świecie ponad 403 miliony dolarów. Co ciekawe, przez lata pozostawała najbardziej dochodowym filmem w historii franczyzy Obcy na rynku amerykańskim.
Znaczenie Prometeusza dla marki trudno przecenić. W chwili premiery był to pierwszy pełnoprawny film osadzony w uniwersum Obcego od czasu Obcy kontra Predator: Requiem z 2007 roku oraz pierwszy projekt reżyserowany przez Ridleya Scotta od ponad trzech dekad. Produkcja przywróciła serii rozmach i zainteresowanie szerokiej publiczności, jednocześnie rozszerzając mitologię o Inżynierów, eksperymenty biologiczne i genezę wydarzeń prowadzących do narodzin ksenomorfów.
Wpływ filmu można dostrzec także w późniejszych odsłonach cyklu. Prometeusz doczekał się kontynuacji w postaci filmu Obcy: Przymierze z 2017 roku, a elementy jego fabuły i mitologii zostały wykorzystane również w nowszych projektach osadzonych w tym uniwersum. Choć nie wszyscy fani zaakceptowali filozoficzne podejście Scotta do marki, prequel na stałe zmienił sposób postrzegania świata Obcego i udowodnił, że franczyza może opowiadać historie wykraczające poza klasyczny horror o walce z kosmicznym drapieżnikiem.
Nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Napisz komentarz jako pierwszy!