Monitor gamingowy do 1000 zł - jaki kupić? Ranking 2021!

Paweł Rudy
2021/05/30 16:00

Monitor dla gracza to szerokie pojęcie, za którym kryje się parę zupełnie odmiennych grup ludzi i potrzeb. Ranking 10 najlepszych pokrywa je wszystkie.

Jaki monitor gamingowy do 1000 zł wybrać? Na czym polegają główne różnice i czemu tak drogo? To często zadawane pytania na forach, grupach i wśród znajomych, lecz niewielu widziało tyle matryc, co ich testerzy.

W tym materiale będę opierał się między innymi o bazy portalów RTINGS i DisplayNinja, które są dla mnie pewniakami w mierzeniu i kalibracji wszelkich ekranów.

Sam chciałbym przerobić tyle ekranów co te zespoły.

Ranking TOP5 monitorów gamingowych do 1000 zł w 2021 roku – co wybrać?

W rankingu TOP5 monitorów gamingowych do 1000 zł w 2021 roku przejdziemy przez propozycje od najtańszej do najdroższej, skupiając się przy tym na preferencjach graczy.
Nie będę się rozwlekał nad opisami specyfikacji, o ile nie znajdzie się w nich coś wartego dodatkowej uwagi.

MSI Optix G241V E2 – dobre pokrycie sRGB

MSI Optix G241V E2 na pokładzie ma matrycę IPS o przekątnej 23,8 cala z odświeżaniem na poziomie 75 Hz i dobrymi kątami widzenia, wynoszącymi 178 stopni zarówno w pionie, jak i w poziomie.
Jej odwzorowanie gamutu sRGB wynosi 102,4% według danych producenta, co daje wierną reprezentację kolorów.

Monitor można zamontować na ramieniu zgodnym ze standardem VESA 100 x 100, a w jego portach znajduje się wyjście słuchawkowe, które przekaże audio, płynące przewodem HDMI.
W okolicy 600 zł wybór takiego IPS jest moim zdaniem najrozsądniejszy, pomimo 75 Hz odświeżania, które do FPSów nie jest idealne.
Jeżeli nie możesz wydać więcej, a bardzo zależy Ci na wysokim odświeżaniu, musisz poświęcić kąty widzenia i dokładną reprodukcję kolorów na jego rzecz w tym przedziale cenowym.
Następną propozycją będzie więc konstrukcja, oparta o matrycę TN.

Acer XF240QSBIIPR – najszybszy do 700 zł

Acer XF240QSBIIPR jest obiecanym, tanim i szybkim monitorem do gier e-sportowych z matrycą TN.
Jej kąty widzenia i reprodukcja barw nie jest tak dobra, jak w wyżej opisanym IPS, jednak nadrabia to niskim opóźnieniem, kluczowym w rywalizacji on-line.
W trybie overdrive ekran dobija do 165 Hz odświeżania, co w tym przedziale cenowym jest trudne do pokonania.

Oprócz tego mamy całkiem niezłą jasność (300 cd/m²) i możliwość montażu na uchwytach zgodnych z VESA 100 x 100, choć myślę, że z tego niewielu skorzysta.
ErgoStand daje wystarczające pole do regulacji, umożliwiając obrót, pochylanie i regulację wysokości.

AOC C24G1 – zakrzywiony monitor 144 Hz

Przejście na odczuwalnie wyższy poziom “gamingowości”, reprezentowany przez AOC C24G1, wobec wyżej opisanego monitora kosztuje około 250 zł więcej.
Za te pieniądze otrzymuje się znacznie szybszą matrycę VA o odświeżaniu na poziomie 144 Hz i podobnie dobrą reprodukcją kolorów.

GramTV przedstawia:

Dodano za to wykrzywienie o współczynniku 1500R i piętę achillesową w postaci nieco gorszych kątów widzenia.
Na szczęście większość graczy obserwuje matrycę centralnie, więc nie wpływa to na codzienne użytkowanie.
Typowymi bolączkami paneli VA jest wyciekanie podświetlenia przy krawędziach oraz powidoki, ujawniające się przy szybkich przejściach pikseli z jasnych na ciemne barwy.
Pierwszy aspekt w skrajnych przypadkach podlega wymianie gwarancyjnej, choć IPSy też miewają podobny problem ze srebrną poświatą (IPS Glow). Z drugim zaś trzeba się pogodzić.
Wyciek podświetlenia można też ograniczyć przez zmniejszenie jasności ekranu.
Osobiście nigdy nie używałem monitora na 100%, bo bolą mnie od tego oczy, więc dla mnie ten problem jest mocno ograniczony.
Powidoki z kolei są efektem wysokiego kontrastu, który dla wielu będzie ważnym aspektem przy wyborze monitora gamingowego do 1000 zł. Przejście od 1 do 3000 jest trudniejsze od takiego z 1 do 1000.
Głębsza czerń i mocniejsza biel niż w IPS spowodowała, że panele VA są też częściej stosowane w telewizorach LED i lepiej nadają się do oglądania filmów.

ASUS VP249QGR – IPS ze 144 Hz za 850 zł

ASUS VP249QGR jest jednym z najtańszych monitorów IPS o częstotliwości 144 Hz, przeznaczonych dla graczy.
Maksymalna jasność na poziomie 250 nitów i 99-procentowa reprodukcja gamutu sRGB przynosi naturalny, konsekwentny obraz.

Jednym z minusów tej korzystnie wycenionej konstrukcji jest jej podstawa, która nie daje wielu opcji regulacji.

Na szczęście ASUS dorzucił na tył obudowy otwory montażowe, zgodne ze standardem VESA 100 x 100.

AOC 24G2U – stara wersja wraca

Wokół modelu AOC 24G2U zrobiło się parę miesięcy temu głośno ze względu na podmiankę matrycy, o której producent nie raczył otwarcie poinformować.
Miało to bezpośredni związek z trudnościami w nabyciu pierwotnych ekranów, co wymusiło przesiadkę na mniej kontrastową, lecz nieco szybszą konstrukcję od BOE (MV238FHB-NG0).

Obecnie AOC wrócił w swoich modelach do początkowo używanych matryc od PANDA, a tym z ekranami BOE zakańcza cykle życia na rynkach, o czym można przeczytać w oficjalnym oświadczeniu.
Różnice między edycjami są do sprawdzenia już na pudełku, a właściwie naklejce z nazwą modelu i kodami.
Numer EAC modelu z lepszą, poprzednią matrycą zaczyna się literami HDN, a jego seria od ATN.
EAC wersji z nowym, gorszym ekranem zaczyna się od HDP, więc po tym łatwo wszystko można zidentyfikować jeszcze przed rozpakowaniem.
Jak już się trafi na dobrą wersję, ten IPS ze 144 Hz nie ma sobie równych w przedziale do 1000 zł.
Komentarze
0

Nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Napisz komentarz jako pierwszy!